Reklama

Kolejni rolnicy zwolnieni z opłat za zasiewy odmianami chronionymi

Gospodarstwa do stu hektarów powierzchni miałyby być zwolnione z opłat licencyjnych na rzecz hodowców
Kolejni rolnicy zwolnieni z opłat za zasiewy odmianami chronionymi

Foto: Fotorzepa, Dominik Pisarek Dominik Pisarek

Tak chcą posłowie PiS, którzy wnieśli do Sejmu projekt nowelizacji [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=7FCA7ED3BC87A00808CB6230C7A0E92A?id=170278]ustawy o ochronie prawnej odmian roślin (DzU z 2003 r. nr 137, poz. 1300 ze zm.)[/link].

Chodzi o tzw. odstępstwo rolne, czyli specjalny przywilej rolnika pozwalający zainteresowanemu używać ziaren ze zbioru odmiany chronionej jako materiału siewnego bez konieczności płacenia licencji na rzecz hodowcy tej odmiany rośliny.

Poselski projekt zakłada, że przywilej ten objąłby też posiadaczy gruntów rolnych o powierzchni 10 – 100 ha. Chodzi o takie zboża, jak pszenica zwyczajna, żyto, jęczmień, pszenżyto, owies, a także o kukurydzę, rzepak ozimy i ziemniaki.

Zwolnienia są przewidziane również w obecnych przepisach, jednakże dotyczą tylko tych rolników, którzy mają gospodarstwa mniejsze niż 10 ha. Jeżeli natomiast obsiany areał jest większy, to rolnicy powinni uiszczać opłaty. Ich wysokość, sposób oraz termin wnoszenia są ustalane w umowach zawieranych między hodowcami a rolnikami lub ich organizacjami.

Stawki tych opłat nie mogą być wyższe od tych uiszczanych za licencję na daną kategorię materiału siewnego ustalonych przez hodowcę. Jeśli strony nie zawarły umowy, to opłata, którą trzeba wnieść na rzecz hodowcy, wyniesie połowę opłaty licencyjnej ustalonej na dany rok przez hodowcę. Jednocześnie przepisy przewidują, że w takim wypadku opłatę trzeba uiścić w terminie 30 dni od dnia wykorzystania materiału siewnego.

Reklama
Reklama

[wyimek]Z opłat licencyjnych zwolnione są gospodarstwa do 10 ha[/wyimek]

Posłowie wnioskodawcy tłumaczą, że sytuacja, w której polscy rolnicy muszą uiszczać opłaty hodowcom za możliwość używania własnego materiału siewnego, w obliczu kryzysu wymaga zmiany. „Dlatego powiększenie powierzchni gruntów rolnych, na których można dokonywać zasiewu, pozwoli polskim rolnikom zaoszczędzić dość pokaźne kwoty, które będą mogły być przeznaczone na inne palące potrzeby” – czytamy w uzasadnieniu do projektu.

Z opinii Biura Analiz Sejmowych wynika, że projekt nie narusza prawa europejskiego, w szczególności rozporządzenia 2100/94/WE w sprawie wspólnotowego systemu ochrony odmian roślin.

Projekt popierają też Krajowy Związek Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych oraz Krajowa Rada Izb Rolniczych. To kolejny etap liberalizacji systemu opłat. Ostatni nastąpił trzy lata temu. Wtedy limit powierzchni zwiększono z 5 ha do 10 ha. W wypadku ziemniaków był on przed 13 września 2006 r. jeszcze niższy i dla niektórych odmian ziemniaka wynosił nawet tylko 1 ha.

Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama