Reklama

Czy rodzice będą zmuszani do zapisywania sześciolatków do pierwszej klasy?

W dużych miastach rodzice mogą być zmuszani do zapisywania sześciolatków do pierwszej klasy
Rodzice się obawiają, że z braku miejsc w zerówkach położonych blisko domu czy pracy mogą być wręcz

Rodzice się obawiają, że z braku miejsc w zerówkach położonych blisko domu czy pracy mogą być wręcz przymuszani do zapisania dziecka do I klasy

Foto: Fotorzepa, Danuta Matloch DM Danuta Matloch

Dzieci urodzone w latach 2006 i 2007 mają prawo na wniosek rodziców rozpocząć naukę w I klasie w roku, w którym skończą sześć lat. Tak wynika z wchodzącej dziś w życie nowelizacji ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz o zmianie niektórych innych ustaw. Jeśli sześciolatek nie zostanie zapisany do szkoły, kontynuuje przygotowanie przedszkolne.

– Gmina ma obowiązek zapewnić mu miejsce w przedszkolu – zapewnia Krystyna Szumilas, minister edukacji narodowej.

Nie musi jednak w tym samym przedszkolu i w tej samej grupie. Dziecko może trafić do zerówki w szkole lub do grupy sześciolatków utworzonej w innym przedszkolu. W wypadku zapisów dzieci do przedszkola nie obowiązuje bowiem rejonizacja. A zatem w dużym mieście dziecko może trafić do placówki znacznie oddalonej od miejsca zamieszkania.

Warszawa już zastrzega, że dzieci sześcioletnie, które w roku szkolnym 2012/2013 nie rozpoczną spełniania obowiązku szkolnego, będą kontynuowały edukację przedszkolną tam, gdzie zostaną zorganizowane oddziały przedszkolne dla sześciolatków.

Rodzice się obawiają, że z braku miejsc w zerówkach położonych blisko domu czy pracy mogą być wręcz przymuszani do zapisania dziecka do I klasy.

Reklama
Reklama

300 tys.

sześciolatków może od września rozpocząć naukę w szkole lub powtórzyć rok w zerówce

– W przedszkolu, do którego chodzi moja córka, nie ma oddziału dla sześciolatków, a w rejonowej szkole jest zaplanowana tylko jedna zerówka. Tymczasem większość rodziców chce, aby ich dzieci kontynuowały edukację przedszkolną, pozostaje pytanie: gdzie – zastanawia się Kamil Piła z Warszawy, ojciec sześcioletniej Julki.

Sześciolatek, który nie dojrzał do nauki w szkole, a dla którego zabrakło miejsca w przedszkolu o korzystnej lokalizacji, może jednak bezkarnie zostać w domu pod opieką babci czy niani. Biuro rzecznika praw obywatelskich przyznaje, że obowiązek kontynuacji edukacji przedszkolnej dla sześciolatków w roku szkolnym 2012/2013 jest niemożliwy do wyegzekwowania. Nie podlega on bowiem art. 20 ustawy o systemie oświaty, zgodnie z którym niespełnianie obowiązku rocznego przygotowania przedszkolnego podlega egzekucji.

Samorządy z kolei wskazują, że przesunięcie o dwa lata reformy obniżającej wiek rozpoczęcia obowiązku szkolnego sparaliżuje organizację szkół.

– Nowelizacja zmusza nas do zapewnienia wszystkim sześciolatkom miejsc w pierwszej klasie oraz w przedszkolu czy przyszkolnym oddziale przedszkolnym – wyjaśnia Marek Olszewski, wójt gminy Lubicz, wiceprzewodniczący Związku Gmin Wiejskich RP. – Dyrektor bowiem nie może odmówić przyjęcia sześciolatka do szkoły, a rodzice mogą go zapisać nawet 1 września. Musimy zaś zagwarantować kadrę i pomieszczenia dla dzieci – podkreśla Olszewski.

Reklama
Reklama

Ponadto gminy mają zapewnić miejsca wszystkim pięciolatkom, które są zobowiązane do odbycia rocznego przygotowania przedszkolnego.

Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama