Członkowie KRRiT podejmowali wielokrotne próby głosowania nad rekoncesją, jednak żadna z nich nie przyniosła rozwiązania. Pierwsze z głosowań za przyznaniem praw do nadawania zakończyło się wynikiem trzech głosów za i dwóch przeciw, natomiast za odmową przedłużenia dwa głosy były za, dwa przeciw i jeden wstrzymany.

Mimo braku jednoznacznego stanowiska podczas głosowania, członkowie byli w stanie podjąć uchwałę "sprawie podjęcia działań mających na celu uporządkowanie zasad rozpowszechniania programów radiowych i telewizyjnych w Polsce w zakresie możliwości działania podmiotów spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego".

Zdaniem prawników, uchwała ta ma pozwolić osiągnąć, to czego nie udało się w Sejmie poprzez "Lex TVN", a więc najprawdopodobniej umożliwić w przyszłości cofnięcie dopiero co przyznanej koncesji. 

Do przyjęcia uchwały za pomocą mediów społecznościowych odniosła się zastępczyni przewodniczącego KRRiT, Teresa Bochwic, która poinformowała, że dzięki jej podjęciu stacja nie przechodzi "w ręce holenderskie", a zostaje pod polską jurysdykcją. 

Czytaj więcej

Koncesja TVN24: zostało pięć dni, KRRiT nie podjęła decyzji

Stacja TVN24 złożyła wniosek o przedłużenie koncesji już w lutym 2020 roku. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przedłużała wydanie decyzji ze względu na problematyczną strukturę własnościową telewizji. Jednak jak przypomniano, Rada wyraziła zgodę na włączenie amerykańskiego kapitału do spółki, a na tych samych warunkach własnościowych wyrażono zgodę dla kanałów TVN24 BiS, TTV i TVN International West.

Od czasu złożenia wniosku, stacja zdążyła uzyskać holenderską koncesję na nadawanie ze względu na ryzyko utraty w ciągłości funkcjonowania - polska koncesja miała wygasnąć 26 września.