Reklama

Spór o TK między Pałacem a rządem nie dotyczy praworządności, tylko politycznej logiki

Tematem dnia w Polsce jest znów Trybunał Konstytucyjny. Niczym w "Dniu Świstaka" - Polska polityka zdaje się odgrywać tę samą rolę codziennie od nowa. Ale kontekst jest znacznie szerszy.
Spór o TK między Pałacem a rządem nie dotyczy praworządności, tylko politycznej logiki

Foto: PAP/Radek Pietruszka

Reklama

Wydawałoby się, że czwartkowe wydarzenia w Sejmie to kolejna odsłona wieloletniego już sporu o praworządność. Sejm wybrał przed Wielkanocą sześciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego, jednak prezydent odebrał ślubowanie tylko od dwojga z nich (wskazanych zresztą przez PSL i Polską 2050). Z kolei w czwartek po świętach pozostali złożyli ślubowanie w Sejmie bez udziału głowy państwa (co wybrzmiewało w trakcie samej uroczystości). 

To wszystko zgodnie z zapowiedziami rządzącej większości, głównie Koalicji Obywatelskiej. Ale ten spór tylko pozornie dotyczy dziś samego Trybunału. Tu chodzi o coś znacznie ważniejszego: zderzenie dwóch logik prowadzenia polityki – logiki KO i logiki Pałacu Prezydenckiego.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama