Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Nawet bliscy doradcy Karola Nawrockiego nie mają często wiedzy o tym, co zamierza i co zdecydował.
Pozornie tych spraw nic nie łączy – pomysłu SAFE 0 proc. oraz ruchu prezydenta w sprawie przyjęcia ślubowania tylko od dwóch z sześciu wybranych przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego – wskazanych przez dawną Trzecią Drogę, czyli przez PSL i Polskę 2050. Ale tylko pozornie. Pałac Prezydencki widzi te inicjatywy bardzo podobnie, wręcz jako ten sam manewr zgodny z algorytmem Nawrockiego, o którym pisaliśmy w „Rzeczpospolitej” kilka tygodni temu. Prezydent działa bowiem według kilku zwodniczo prostych w teorii zasad. Po pierwsze i najważniejsze, chce być proaktywny, a nie reaktywny. Po drugie – nie zajmuje się kwestiami uznawanymi w Pałacu za tematy „warszawskich salonów”; w skrócie: podnoszonymi przez „elitarne” media. Po trzecie, chce prezentować się jako swoisty „rzecznik” spraw zwykłych obywateli. Zwłaszcza, ale nie tylko, swoich potencjalnych wyborców – głosujących dziś na PiS czy Konfederację, ale też w ogóle niegłosujących, którzy nie czują, że są przez kogoś „w Warszawie” reprezentowani. To ludzie – jak napisała niedawno w „Rzeczpospolitej” Estera Flieger – z tzw. nowego centrum i Polski niemetropolitalnej. Tam „łowi” zresztą Konfederacja.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: