Nowa ustawa o kryptoaktywach przeszła przez Senat bez poprawek. Izba odrzuciła prezydenckie poprawki, które przedstawili w trakcie środowego posiedzenia senatorowie Prawa i Sprawiedliwości. Teraz projekt ustawy trafi na biurko prezydenta, który już dwukrotnie wetował podobne projekty.

Czytaj więcej

Panel prawników

Państwo zawiodło w sprawie Zondacrypto. Eksperci: można było przeciwdziałać

Ustawa o kryptoaktywach znów trafi na biurko Karola Nawrockiego

Za przyjęciem projektu ustawy bez poprawek zagłosowało 57 senatorów, 26 było przeciw, nikt z obecnych na sali nie wstrzymał się od głosu. Przyjęty w czwartek 21 maja 2026 roku projekt rządowy był jednym z czterech projektów – pozostałe proponowały Polska 2050 i Konfederacja, a także prezydent. Poprzednie dwa projekty, które odrzucił Karol Nawrocki, również były rządowe – prezydent argumentował w obu przypadkach, że przyjęcie takich ustaw byłoby szkodliwą nadregulacją. Aktualny projekt zawiera jedną z poprawek zgłoszonych przez prezydenta, pozostałych rząd nie uwzględnił.

Włączona do projektu poprawka zakłada nałożenie na Komisję Nadzoru Finansowego obowiązku, by we współpracy z ministrem finansów publikowała ona co roku raporty o funkcjonowaniu rynku kryptowalut (na łamach Biuletynu Informacji Publicznej). Odrzucone prezydenckie poprawki dotyczą m.in. dodatkowej kontroli sądowej działań nadzorczych sprawowanych przez KNF. Prezydent chciał także, by KNF mogła na maksymalnie 3 miesiące wydłużać okres blokady rachunku lub wstrzymania transakcji (rząd postuluje wydłużenie tego okresu o 6 miesięcy), a także by wprowadzona została dodatkowa odpowiedzialność Skarbu Państwa za szkody, jakie wyrządzić mogła taka blokada wykonana z naruszeniem prawa.