Część robocza XVII Krajowego Zjazdu Lekarzy rozpoczęła się z blisko godzinnym opóźnieniem z powodu problemów technicznych z systemem do oddawania głosów. Podczas próbnego głosowania okazało się, że urządzenia delegatów nie mogą połączyć się z siecią.

Początkowo doniesienia o możliwym zagłuszaniu sygnału wywoływały na sali niedowierzanie i śmiech części delegatów. Chwilę później prezes Naczelnej Izby Lekarskiej, Łukasz Jankowski, poinformował jednak, że firma obsługująca system potwierdziła celowe zakłócanie sygnału niezbędnego do działania urządzeń do głosowania. Jak przekazano, źródło zakłóceń pozostaje nieznane. Na miejsce wezwano policję, która pojawiła się po około 30 minutach.

Czytaj więcej

21 maja ruszają wybory Naczelnej Rady Lekarskiej. Jest dwóch kandydatów na prezesa

Chaos podczas głosowań

W związku z awarią delegaci zaczęli głosować przez podnoszenie mandatów, a głosy liczyli sekretarze zjazdu. Zmiana trybu głosowania szybko wywołała chaos organizacyjny. Część delegatów wskazywała, że w ich sektorach nie było osób odpowiedzialnych za liczenie głosów. Pojawiły się również zastrzeżenia, że nie wszyscy uczestnicy zostali poinformowani o rozpoczęciu głosowań. Łukasz Jankowski zwracał także uwagę, że część delegatów oddaje głosy „na dwie ręce”, co dodatkowo podsycało napięcie wokół sposobu prowadzenia głosowań.

W momencie wyboru przewodniczącego zjazdu, jego zastępców i sekretarzy część delegatów przebywała jeszcze poza salą, próbując rozwiązać problemy z urządzeniami do głosowania. Jak relacjonowali uczestnicy, nie otrzymali informacji o przejściu na głosowanie manualne.

O przerwę w obradach do czasu wyjaśnienia sytuacji wnioskowała Anita Pacholec, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej Kujawsko-Pomorskiej Okręgowej Izby Lekarskiej. – Jeśli została wezwana policja, trzeba przerwać obrady i poczekać na funkcjonariuszy – mówiła.

Wniosek został jednak odrzucony. Za przerwaniem obrad zagłosowało 192 delegatów, przeciw było 221. Również po tym głosowaniu część uczestników zwracała uwagę, że nie wszyscy delegaci byli obecni na sali.