W ostatnim czasie pojawiają się doniesienia o wewnętrznych sporach w Prawie i Sprawiedliwości. Dochodzić ma do tarć między frakcjami „maślarzy” i „harcerzy”, czyli przeciwnikami i zwolennikami Mateusza Morawieckiego, który stał na czele rządu w latach 2017–2023.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział już Morawieckiemu, że ten nie będzie premierem ze względu na obciążenie, jakim jest dla partii okres sprawowania przez niego funkcji szefa rządu.

Czytaj więcej

Mateusz Morawiecki kontra Jacek Sasin. Tobiasz Bocheński: Dajcie sobie spokój

Morawiecki miał wyrazić zrozumienie dla tego stanowiska, chce jednak mieć wpływ na przyszły rząd. Do frakcji „maślarzy” mają należeć m.in. Przemysław Czarnek, Jacek Sasin i Patryk Jaki, zaś wśród „harcerzy” wymieniani są bliscy współpracownicy Morawieckiego, m.in. Michał Dworczyk i Piotr Müller, obecnie zasiadający w Parlamencie Europejskim.

Czy Jarosław Kaczyński powinien przestać być prezesem PiS? Wyniki sondażu

Jarosław Kaczyński jest prezesem PiS od stycznia 2003 r., przejął tę funkcję z rąk swego brata, Lecha Kaczyńskiego, który dwa miesiące wcześniej został wybrany prezydentem Warszawy. Czy Jarosław Kaczyński powinien oddać władzę w Prawie i Sprawiedliwości młodszym politykom? Takie pytanie zadano w sondażu, jaki na zlecenie „Super Expressu” przeprowadził Instytut Badań Pollster. Ponad połowa ankietowanych (56 proc.) uznała, że Kaczyński powinien zrezygnować z kierowania partią, a „raczej” pogląd ten podzieliło 21 proc. pytanych. Łącznie ponad trzy czwarte uczestników badania (77 proc.) oceniło, że obecny prezes powinien oddać stery w partii.

Przeciwnego zdania był co dziewiąty respondent, przy czym 4 proc. uznało, że Kaczyński „zdecydowanie” nie powinien oddawać władzy młodszym, a 7 proc., że „raczej” nie powinien tego robić. Nieco ponad co ósmy pytany (12 proc.) wybrał odpowiedź „trudno powiedzieć”.

Badanie przeprowadzono 26 i 27 stycznia na próbie 1010 dorosłych Polaków metodą wspomaganych komputerowo wywiadów internetowych (CAWI).

Czytaj więcej

Sondaż „Rzeczpospolitej”: Aż sześć partii przekracza próg wyborczy, jedna to duże zaskoczenie

Kto mógłby być kandydatem PiS na premiera?

Kto mógłby stanąć na czele Prawa i Sprawiedliwości, gdyby Jarosław Kaczyński ustąpił ze swej funkcji? Według przeprowadzonego na początku stycznia sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski, najwięcej ankietowanych (34,4 proc.) daje szanse Mateuszowi Morawieckiemu. Były premier wyprzedził byłego ministra edukacji Przemysława Czarnka (16,3 proc.) i byłego szefa MON Mariusza Błaszczaka (5,6 proc.).

Jak pisaliśmy w „Rzeczpospolitej”, Jarosław Kaczyński chce, aby Prawo i Sprawiedliwość w 2026 r. znalazło kandydata na premiera, który miałby stać się twarzą partii przed wyborami parlamentarnymi, które mają odbyć się w 2027 r. W niedawnym sondażu SW Research dla rp.pl pytaliśmy, który z polityków PiS młodszego pokolenia byłby dobrym kandydatem na szefa rządu.

Czytaj więcej

I Donald Tusk, i Jarosław Kaczyński mają się czym martwić. Najnowszy sondaż

Ankietowani mieli do wyboru pięć nazwisk: Tobiasza Bocheńskiego, Zbigniewa Boguckiego, Patryka Jakiego, Kacpra Płażyńskiego i Pawła Szefernakera. Spośród tych kandydatów, najwięcej wskazań (14 proc.) uzyskał Jaki, jednak częściej wybieranymi odpowiedziami były „żaden z nich się nie nadaje” (41,3 proc.) oraz „nie mam zdania” (23,3 proc.).