Karol Nawrocki na 29 stycznia zaprosił do Pałacu Prezydenckiego przedstawicieli klubów i kół zasiadających w parlamencie. Spotkanie miało dotyczyć współpracy prezydenta z parlamentem. Zaproszenie przyjęły wszystkie kluby i koła z wyjątkiem klubu Nowej Lewicy i Koalicji Obywatelskiej, choć KO pierwotnie sygnalizowała, że prawdopodobnie wyśle przedstawicieli na spotkanie.
Czytaj więcej
Szefowa klubu Lewicy Anna Maria Żukowska wyjaśniła na antenie TVN24 dlaczego jej klub nie przyjął...
Jak politycy KO i Nowej Lewicy uzasadniali odrzucenie zaproszenia na spotkanie z Karolem Nawrockim?
Uzasadniając odrzucenie zaproszenia politycy KO i Nowej Lewicy zwracali uwagę, że spotkanie nie miało ustalonej agendy, mówili też, że przedstawiciele prezydenta mają szansę na rozmowy o współpracy z parlamentem np. w czasie posiedzeń komisji, na które są zapraszani. Politycy KO mówili też, że kontakty z prezydentem utrzymują członkowie rządu – w ostatnim czasie w Pałacu Prezydenckim z Karolem Nawrockim spotykali się wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski, wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, a na początku roku z prezydentem spotkał się też premier Donald Tusk.
Szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker, komentując odrzucenie zaproszenia do Pałacu Prezydenckiego przez KO i Lewicę napisał: „Maski opadły.”. „KO i Lewica same wyłączają się z polityki współpracy” – dodał.