Z tego artykułu się dowiesz:
- Dlaczego klub Koalicji Obywatelskiej nie będzie uczestniczył w spotkaniu z prezydentem Karolem Nawrockim?
- Które partie koalicyjne zdecydowały się wysłać swoich przedstawicieli na spotkanie z Karolem Nawrockim?
- Jak na decyzję klubów KO i Nowej Lewicy zdecydował szef gabinetu w Kancelarii Prezydenta Paweł Szefernaker?
Na spotkanie do prezydenta nie wybierają się też przedstawiciele klubu Nowej Lewicy. Swoich reprezentantów wysyłają na spotkanie dwie pozostałe partie koalicyjne – Polska 2050 i PSL.
Czytaj więcej
Reprezentanci Koalicji Obywatelskiej nie wezmą udziału w spotkaniu, na które prezydent zaprosił przedstawicieli wszystkich klubów i kół parlamentar...
Barbara Nowacka: Karol Nawrocki zapowiadał cykliczne Rady Gabinetowe. Po pierwszej zrezygnował
Nowacka pytana o spotkanie oświadczyła, że decyzją władz klubu KO przedstawiciele klubu nie udadzą się na spotkanie. – Jest porządek, ład konstytucyjny. Prezydent próbuje podważać konstytucyjny rozdział władzy, pod pozorem miłych spotkań pokazywać, że on stanowi centrum władzy w Polsce. Nie, nie stanowi – wyjaśniła.
Czytaj więcej
Pole do kompromisu z panem prezydentem jest i mam nadzieję, że ten kompromis zawrzemy. Ale ono musi po pierwsze polegać na podstawie prawnej - mówi...
Minister edukacji przypomniała, że prezydent zapowiadał w przeszłości cykliczne spotkania Rady Gabinetowej (posiedzenia rządu, którym przewodzi prezydent – red.). – I po pierwszym, gdy przewaga Donalda Tuska była bardzo widoczna, a później na zamkniętej części spotkania eksperci pana prezydenta jak na skórce od banana wykładali się na każdym zaproponowanym temacie, jakoś ten temat znikł – dodała z przekąsem. Do jedynego jak dotąd posiedzenia Rady Gabinetowej zwołanego przez Nawrockiego doszło w sierpniu, w pierwszych tygodniach jego prezydentury.
Nowacka mówiła też, że z rozmów z prezydentem „nic dobrego nie wynika”. – One niczego nie przynoszą – dodała. W poniedziałek z prezydentem spotkał się wicepremier i minister spraw zagranicznych z KO, Radosław Sikorski. W ubiegłym tygodniu doszło z kolei do spotkania z Karolem Nawrockim koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka (KO) oraz wicepremiera, ministra obrony narodowej i prezesa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza.
– Namawiamy ludzi prezydenta, żeby brali udział np. w pracach (sejmowych) komisji (nad ustawami – red.). Zupełnie ich to nie interesuje. Ich nie interesuje realna praca merytoryczna, potem weta są jakie są – czyli bez sensu i z odbiegającym od rzeczywistości uzasadnieniem – kontynuowała Nowacka.
Barbara Nowacka: Prezydent ma ograniczone konstytucyjnie kompetencje
Pytana o to, dlaczego prezydent zaprasza przedstawicieli klubów parlamentarnych na spotkania Nowacka odparła, że Nawrocki „chce błyszczeć”. – Realnie w kompetencjach prezydenta nie ma spotkań ze wszystkimi, którzy mu przyjdą do głowy. Prezydent ma ograniczone konstytucyjnie kompetencje – medale, ułaskawienia – dodała.
A co z decyzją klubów koalicyjnych Polski 2050 i PSL o tym, by udać się na spotkanie do prezydenta? – To autonomiczne decyzje klubów. Koalicja 15 października jest spójna, ale w niektórych sprawach się różnimy – ucięła temat Nowacka.
Szefowa klubu Nowej Lewicy Anna Maria Żukowska komentując odrzucenie zaproszenia prezydenta przez jej klub napisała, że było ono „kurtuazyjne” i „nie było zakreślonego żadnego zakresu tematycznego”. Żukowska opublikowała też treść zaproszenia w serwisie X.
Szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker komentując decyzję klubów KO i Nowej Lewicy, by nie przyjmować zaproszenia Karola Nawrockiego napisał „maski opadły”. „Paradoksalnie – dobrze, że wreszcie bez udawania. Nie chodzi o kurtuazyjne spotkanie u Prezydenta. Chodzi o rozmowę o sprawach ludzi: o bezpieczeństwie, tańszym prądzie, lepszej ochronie zdrowia i problemach rolników. Prezydent zaprosił do rozmowy ponad podziałami. KO i Lewica wybrały kolejny konflikt zamiast dialogu i własny polityczny interes zamiast interesu obywateli. Widać, kto gra o sprawy Polaków, a kto gra w politykę” - dodał.
O tym, że prezydent zaprasza przedstawicieli klubów parlamentarnych na spotkanie 29 stycznia poinformował przed kilkoma dniami rzecznik głowy państwa Rafał Leśkiewicz. „Spotkania będą dotyczyły bieżącej współpracy prezydenta z parlamentem” – napisał.
Oprócz klubów Polski 2050 i PSL, w spotkaniu z Nawrockim wezmą też udział przedstawiciele klubów PiS i Konfederacji.
Z sondażu przeprowadzonego przez CBOS między 8 a 20 stycznia wynika, że praca prezydenta jest oceniana znacznie lepiej niż praca Sejmu i Senatu. Pracę prezydenta pozytywnie ocenia 50 proc. respondentów, a negatywnie – 39 proc.
W przypadku Sejmu proporcje są odwrotne – negatywnie jego pracę ocenia 51 proc. badanych, a pozytywnie – 34 proc.
Pracę Senatu pozytywnie ocenia 35 proc. badanych, negatywnie – 36 proc.
CBOS: Ocena pracy Sejmu, Senatu i prezydenta (8-20 stycznia 2026 roku)