Z tego artykułu się dowiesz:
- W jaki sposób ambasador USA zareagował na działania Włodzimierza Czarzastego?
- Jakie stanowisko w sprawie wpisów ambasadora zajął minister Marcin Kierwiński?
- Z jakiego powodu Stany Zjednoczone postanowiły zawiesić kontakty z marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym?
- Jak premier Donald Tusk odniósł się do oświadczenia ambasadora USA?
Kierwiński skomentował w ten sposób wpis ambasadora USA, który poinformował, że Stany Zjednoczone „ze skutkiem natychmiastowym zaprzestają utrzymywania kontaktów oraz komunikowania się z marszałkiem Sejmu (Włodzimierzem) Czarzastym”. Powodem tej decyzji są– jak napisał ambasador – „oburzające i niesprowokowane zniewagi pod adresem prezydenta USA Donalda Trumpa”.
Ambasador USA napisał, że „zniewagi Włodzimierza Czarzastego” pod adresem Trumpa „stały się poważną przeszkodą w naszych doskonałych relacjach z premierem Tuskiem i jego rządem”. „Nie pozwolimy nikomu szkodzić stosunkom polsko-amerykańskim ani okazywać braku szacunku Donaldowi Trumpowi, który tak wiele uczynił dla Polski i narodu polskiego” – zakończył swój wpis ambasador.
– Najlepiej wczoraj określił to premier Donald Tusk. W relacjach sojuszniczych słowo wzajemny szacunek jest kluczem. Odbieram dwie wypowiedzi pana ambasadora jako trochę narażające te relacje od strony wzajemnego szacunku – skomentował całą sprawę Kierwiński.