Z tego artykułu się dowiesz:
- Dlaczego Jarosław Kaczyński wykluczył możliwość objęcia urzędu premiera przez Mateusza Morawieckiego?
- Którzy politycy PiS z młodszego pokolenia są rozważani jako potencjalni kandydaci na stanowisko premiera?
- Który z polityków PiS młodszego pokolenia jest wyraźniej częściej niż inni wskazywany jako dobry kandydat na premiera?
Michał Kolanko pisał w „Rzeczpospolitej”, że Jarosław Kaczyński chce, aby PiS znalazł w tym roku kandydata na premiera po wyborach parlamentarnych z 2027 roku, który stałby się twarzą Prawa i Sprawiedliwości przed wyborami. „Jeśli PiS miałby na kogoś postawić, to musi to być ktoś, kto »uciągnie« kampanię parlamentarną, sprawdzi się w mediach, będzie osobą poważaną w samej partii, z pewnego rodzaju autorytetem wewnętrznym. Argument dotyczący młodości też się pojawia, ale nie musi być decydujący. Tak jak kwestia tego, czy wybór kandydata będzie jednocześnie akceptowalny dla wszystkich frakcji oraz prezesa PiS” – pisze dziennikarz działu krajowego „Rzeczpospolitej”.
Jarosław Kaczyński szuka kandydata na premiera, który nie skończył jeszcze 50 lat
W czasie styczniowego spotkania kierownictwa PiS na Nowogrodzkiej i późniejszego wyjazdowego posiedzenia klubu parlamentarnego PiS Jarosław Kaczyński miał powiedzieć wprost Mateuszowi Morawieckiemu, że ten nie zostanie premierem. TVN24, ujawniając kulisy tych spotkań podał, że według prezesa PiS dla byłego premiera osiem lat rządów PiS w latach 2015-2023 jest zbyt dużym obciążeniem.
Czytaj więcej
Oficjalnie partia Jarosława Kaczyńskiego broni byłego ministra sprawiedliwości. Nieoficjalnie chc...
Kaczyński miał też sygnalizować, że kandydatem na premiera powinien być polityk młodszego pokolenia, który nie przekroczył 50 lat. Wyklucza to z grona potencjalnych kandydatów chociażby byłego wicepremiera i ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka (56 lat).