– Pragnę wysokiej izbie przypomnieć coś, co wydawało mi się do tej pory dla wszystkich na tej sali oczywiste. To nie członkostwo w Unii Europejskiej prowadzi do utraty suwerenności, lecz odwrotnie. To dzięki zrzuceniu jarzma komunistycznego i odzyskaniu suwerenności mogliśmy przystąpić do Unii Europejskiej. Wie to Ukraina, która walczy właśnie o to, aby uciec spod ruskiego miru i dołączyć do instytucji Zachodu. Już zapomnieliście jak naprawdę wygląda ograniczona suwerenność? Utratą suwerenności nie jest zachęcanie do używania elektrooszczędnych żarówek. Nie jest nią nawet przegrane głosowanie w sprawie jakiejś dyrektywy czy umowy handlowej. Archiwum państwowe posiada jeszcze egzemplarz konstytucji PRL z odręcznymi poprawkami Stalina. Zastanówcie się, co by się wtedy stało, gdybyśmy spróbowali wyjść z Układu Warszawskiego albo z Rady Wzajemnej Pomocy Gospodarczej. Rosyjskie czołgi rozjechałyby nas tak, jak Węgrów w 1956 roku czy Czechów w 1968 roku Tak wygląda ograniczona suwerenność. Naprawdę uważacie, że Bruksela wyśle czołgi, żeby zmusić nas do stosowania jednolitych ładowarek do telefonów? Ile bomb rzuciła na Londyn, aby ukarać Brytyjczyków za Brexit i zmusić do powrotu? Czy naprawdę sądzicie, że gdyby głosowanie w sprawie sankcji nakładanych na Rosję nie wymagało jednomyślności i wasi przyjaciele w Budapeszcie nie mogli już chronić Putina, to Polska straciłaby niepodległość? – mówił.
– Ci, którzy obwiniają Ukrainę za działania Rosji w Polsce, są politycznymi dywersantami, a Rosja na podsycanie takich sentymentów na dezinformację i propagandę wydaje miliardy. Chce nastawić część opinii publicznej przeciwko naszym sąsiadom, przeciwko Unii i przeciwko uchodźcom z Ukrainy, którzy uciekli do Polski przed rosyjskimi bombami. Dlaczego Putin to robi? Z tego samego powodu, dla którego popierał Brexit, finansował ruch separatystyczny w Hiszpanii, wspiera nacjonalistyczny rząd Węgier i skrajne partie, które obiecują rozwalić Unię od wewnątrz. Powód jest oczywisty. Jako Unia jesteśmy wobec Rosji gigantem – powiedział.
Radosław Sikorski do Karola Nawrockiego: Przygotowuje pan psychologiczny i polityczny grunt pod wyjście z Unii Europejskiej
Szef MSZ zwrócił się również bezpośrednio do prezydenta Karola Nawrockiego. – Ma Pan prawo do prywatnych opinii. Naturalnie Unia Europejska, jak każdy byt ludzki, nie jest idealna. Można ją krytykować, ale krytyka dzieli się na dwa rodzaje. Taką, która zmierza do tego, aby przedmiot krytyki poprawić. I taką, która zmierza do tego, aby przedmiot krytyki zdyskredytować i zniszczyć – mówił.
– Zachęcam do pierwszego rodzaju, a nawet do proponowania rozwiązań. Insynuując, że integracja europejska jest wymierzonym w Polskę spiskiem, nie pomaga pan ani Unii, ani Polsce. Przygotowuje pan psychologiczny i polityczny grunt pod wyjście z Unii Europejskiej, pod Polexit. Jeśli do tego pan i prawa strona sali chcecie doprowadzić z jakichś wam znanych powodów, to powiedzcie to jasno, zamiast zmyślać o zagrożeniach dla suwerenności – mówił.