Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie są główne cele partii Nowa Polska?
- Jakie były motywacje twórcy partii Wadima Tyszkiewicza?
- Jakie wyzwania stoją przed partią według ekspertów?
- Jaką rolę w nowej partii odgrywa doświadczenie samorządowe jej założycieli?
- Jakie są perspektywy Nowej Polski na scenie politycznej w kontekście innych nowych ruchów?
26 października w Poznaniu swoją pierwszą konwencję zorganizowała tworząca się partia – Nowa Polska. – Chcielibyśmy dalszego rozwoju kraju, bo rzeczywiście żyjemy w złotym wieku, Polska się rozwija, ale nie wszyscy Polacy to odczuwają. Żeby rzeczywiście zrobić krok do przodu, potrzeba nowego otwarcia – ogłosił Wadim Tyszkiewicz, senator koalicji rządowej z koła Niezależni i Samorządni i były prezydent Nowej Soli. Dodał, że partia jest w trakcie rejestracji, a gdy ona się zakończy, „zrobi dużą konwencję, na którą zaprosi wszystkich Polaków”.
Czytaj więcej
Joanna Senyszyn złożyła wniosek o rejestrację swojej partii Nowa Fala – dowiedziała się „Rzeczpos...
I – jak ustaliliśmy – rzeczywiście do rejestracji już doszło. Sąd Okręgowy w Warszawie 30 października wpisał Nową Polskę na listę partii politycznych, a Wadim Tyszkiewicz, lubiący podkreślać, że ugrupowanie będzie miało wiele liderów, jest w niej tylko wiceprezesem. Jako prezesa sąd wpisał do rejestru Zygmunta Frankiewicza, senatora koalicyjnego i byłego prezydenta Gliwic, a wśród władz nowej partii są też inne znane nazwiska, jak senator i były prezydent Tychów Andrzej Dziuba, prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski, burmistrz Cieszyna Gabriela Staszkiewicz czy prezydent Starachowic Marek Materek.
Plan powołania partii Nowa Polska Wadim Tyszkiewicz przedstawił po drugiej turze wyborów prezydenckich
Tym samym materializują się plany, które Tyszkiewicz zaczął snuć po wyborach prezydenckich. Początkowo jednak, zanim przystąpił do budowy formacji, zapowiedział… wycofanie się z polityki. „Zwolennicy Kaczyńskiego, Mentzena i Brauna uznali mnie za obywatela gorszego sortu, nie Polaka i kazali mi wypier..lać. No to wypier..lam. Dziękuję za te wszystkie lata spędzone razem” – napisał brutalnie w mediach społecznościowych Tyszkiewicz, rozgoryczony porażką Rafała Trzaskowskiego w drugiej turze wyborów prezydenckich. „Żegnam się z Wami. Moja aktywność w mediach społecznościowych dobiegła końca. Moja aktywność publiczna ograniczy się już tylko do pracy parlamentarnej jeszcze tylko przez dwa lata i potem koniec. Moja wizja Polski nowoczesnej, europejskiej, samorządowej, przyjaznej ludziom przegrała z wizją brunatną, z kłamstwem i nienawiścią” – dodał.