Z tego artykułu się dowiesz:
- Dlaczego Donald Tusk podkreśla konieczność bezwzględnego wsparcia dla żołnierzy w sytuacjach zagrożenia?
- Jakie zagrożenie dostrzega Tusk w kontekście relacji wojska ze społeczeństwem?
- Na jakie istotne zmiany w prawie wskazuje Donald Tusk w kontekście użycia broni przez wojsko?
Premier dodał, że chciałby, aby polscy żołnierze i oficerowie, a także Straż Graniczna „mogli mieć pełne zaufanie do państwa, do polityki państwowej”. – To zaufanie musi iść z dwóch stron. I wtedy będziemy bezpieczniejsi. Polska będzie niezwyciężona wtedy, kiedy będzie zjednoczona i wtedy, kiedy przede wszystkim, nasze wojsko, nasi żołnierze będą wiedzieli, że w każdej sytuacji i naród, i państwo stoją za nimi – podkreślił.
Wyniki badania zaufania do armii (IBRiS, wrzesień 2025)
Donald Tusk: Jesteśmy od tego, by stać za wojskiem w sposób bezdyskusyjny
Szef rządu przypomniał, że przed rokiem doszło do zmian w polskich przepisach, które „brzmią jednoznacznie”. – Funkcjonariusz Straży Granicznej, żołnierz, policjant, kiedy ktoś atakuje naszą granicę, narusza nasze granice, atakuje nasze terytorium, kiedy ktoś z bronią w ręku, albo w samolocie, zagraża życiu naszych obywateli lub własności naszych obywateli, ten musi się liczyć z tym, że Wojsko Polskie otworzy ogień – mówił.
Tusk mówił o przepisach przyjętych przez Sejm w 2024 roku, na mocy których zwolniono funkcjonariuszy (żołnierzy, strażników granicznych, policjantów) z odpowiedzialności karnej za użycie broni palnej i środków przymusu bezpośredniego nawet z naruszeniem zasad, jeśli działają w odpowiedzi na zagrożenia dla życia lub zdrowia, szczególnie przy ochronie granicy państwowej.
Czytaj więcej
- Bronię całej sytuacji, bronię polskiej armii, bronię decyzji, podejmowanych przez pilotów polskich czy holenderskich - mówił Grzegorz Schetyna, s...
– I żołnierz polski w takiej sytuacji wie, także dzięki tym nowym przepisom, że ma tu pełne wsparcie państwa. Polski żołnierz nie może w czasie, gdy ma zestrzelić drona czy ruszyć do akcji na polskiej granicy (...) nie może zastanawiać się ani przez sekundę, czy coś mu będzie groziło, jeśli otworzy ogień do agresora – kontynuował w czasie środowego oświadczenia dla mediów szef rządu.
– Polskie wojsko jest od tego, aby nas bronić, a my wszyscy jesteśmy od tego, żeby stać za polskim wojskiem, w sposób bezdyskusyjny. Tu nie ma szarości, tu nie ma miejsca na zastanawianie się – podkreślił.
Tusk mówił też, że polski żołnierz „nie może spekulować, zastanawiać się, czy interweniować, czy zestrzelić drona, czy otworzyć ogień do agresora”. – To musi być naturalne, automatyczne i będzie takie, jeśli żołnierze będą mieli pełną świadomość, że wszyscy bez wyjątku (...) jesteśmy z nimi i za nimi. Nieważne, czy jesteś prezydentem, politykiem opozycji, prokuratorem, dziennikarzem, ministrem – w tej konkretnej sprawie nie ma znaczenia. Obowiązkiem każdego bez wyjątku (...) jest dać ochronę i pełne gwarancje bezpieczeństwa wykonywania tej trudnej służby polskim żołnierzom – podkreślił.
Polskie wojsko jest od tego, aby nas bronić, a my wszyscy jesteśmy od tego, żeby stać za polskim wojskiem, w sposób bezdyskusyjny
– Mogę zadeklarować (...) czy to się komuś podoba, czy nie: będziemy z polskimi żołnierzami, także wtedy, kiedy będziecie podejmowali te najbardziej dramatyczne, najtrudniejsze decyzje – dodał.
Premier podkreślił, że „nie można dopuścić do tego”, by Rosji udało się „wbić klin między wojsko a społeczeństwo”. – Nigdy nie będziecie sami, nigdy się nie zawiedziecie na państwie polskim. Jesteście dzisiaj naszym największym skarbem – zwrócił się do żołnierzy Tusk.
„Rzeczpospolita”: Dom w Wyrykach uszkodziła rakieta wystrzelona przez F-16
Tusk wypowiedział się po wtorkowej publikacji „Rzeczpospolitej”, w której ujawniliśmy, że dom w Wyrykach, który został uszkodzony w czasie, gdy w nocy z 9 na 10 września polska przestrzeń powietrzna została naruszona kilkanaście razy, nie został uszkodzony przez szczątki zestrzelonego drona, lecz przez rakietę wystrzeloną przez polski myśliwiec F-16, w której doszło do awarii systemu naprowadzania. Rakieta nie eksplodowała po uderzeniu w dom (w związku z awarią nie doszło do uzbrojenia głowicy).
Po tej publikacji, gdy wyjaśnień od rządu zaczął domagać się prezydent Karol Nawrocki (choć, jak ujawnił 17 września TVN24 tajna notatka w tej sprawie, w której pojawiła się informacja, że na dom w Wyrykach spadł pocisk powietrze-powietrze, trafiła do BBN 12 września), Tusk umieścił w serwisie X wpis, w którym napisał m.in. „łapy precz od polskich żołnierzy”.