Reklama

Meksyk żegna się z demokracją

Pod bokiem Stanów Zjednoczonych autorytarny ustrój buduje kraj o ludności porównywalnej z Rosją. Donald Trump ma w tym swój udział.
1 czerwca Meksykanie mieli wybrać cały wymiar sprawiedliwości. Około 2600 sędziów, od tych pracujący

1 czerwca Meksykanie mieli wybrać cały wymiar sprawiedliwości. Około 2600 sędziów, od tych pracujących na poziomie gminy aż po Sąd Najwyższy.

Foto: REUTERS/Ivan Arias

To był eksperyment na skalę światową. 1 czerwca Meksykanie mieli wybrać cały wymiar sprawiedliwości. Około 2600 sędziów, od tych pracujących na poziomie gminy aż po Sąd Najwyższy. Wcześniej urzędnicy rządzącej, radykalnie lewicowej partii Morena wykluczyli z udziału w tych wyborach około 23 tys. kandydatów. Teoretycznie o pracę w sądzie mógł się ubiegać każdy, kto miał wykształcenie prawnicze i przynajmniej pięć lat doświadczenia w zawodzie prawniczym. W praktyce kluczowa była aprobata władz. 

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama