4 marca Trump nałożył 25-procentowe cła na towary sprowadzane do USA z Kanady i Meksyku. Jednak dwa dni później prezydent USA oświadczył, iż do 2 kwietnia USA nie będą pobierać ceł od towarów z Meksyku objętych umową handlową zawartą w 2018 roku między USA, Kanadą i Meksykiem (USMCA). Trump uzasadnił swoją decyzję „szacunkiem” dla prezydent Sheinbaum, z którą wcześniej rozmawiał telefonicznie.
Prezydent Meksyku: Nasi obywatele nie mogą cierpieć przez decyzje, podejmowane przez obce rządy
Sheinbaum, przemawiając w niedzielę do tłumu zgromadzonego na Placu Zócalo w stolicy Meksyku, mieście Meksyk, podkreślała wkład, jaki jej kraj wnosi do gospodarki USA.
Czytaj więcej
Mark Carney, który w przeszłości stał na czele dwóch banków centralnych (był gubernatorem Banku Kanady i Banku Anglii) został następcą Justina Trud...
- Nie możemy zrzec się suwerenności, nasi obywatele nie mogą cierpieć przez decyzje podejmowane przez obce rządy lub hegemonów. W takiej sytuacji, będziemy zawsze działać natychmiastowo – oświadczyła prezydent Meksyku.
- Wspólna historia naszych krajów (USA i Meksyku – red.) znaczona jest licznymi epizodami wrogości, ale też licznymi epizodami współpracy i zrozumienia – dodała Sheinbaum.
Trump zdecydował się na nałożenie ceł na towary sprowadzane z Kanady i Meksyku, dwóch największych partnerów handlowych USA, ponieważ zarzuca władzom tych krajów, iż nie robią wystarczająco wiele, by powstrzymać napływ do USA narkotyków, zwłaszcza fentanylu. Trump zarzucał też Kanadzie i Meksykowi, że przez granice tych krajów napływa do USA zbyt wielu nielegalnych imigrantów.
Claudia Sheinbaum wierzy w oparty na szacunku dialog z USA
Pierwotnie, w czasie niedzielnego wiecu w stolicy Meksyku, Sheinbaum miała ogłosić nałożenie ceł odwetowych na USA. Po tym, jak Trump zawiesił obowiązywanie ceł do 2 kwietnia, prezydent Meksyku oświadczyła, że zaplanowany na niedzielę wiec będzie okazją do świętowania.
- Jak dotąd oparty na szacunku dialog przynosi wyniki i sądzę, że będzie tak dalej – mówiła w czasie wiecu Sheinbaum. Jednocześnie podkreśliła, że Meksykanie muszą być „czujni i świadomi” w przypadku, gdyby było niezbędne ponowne zebranie się na placu w centrum stolicy Meksyku. - Czy zgadzacie się ze mną? - spytała zgromadzonych. - Tak – odpowiedzieli chóralnie zebrani na placu.