– Wszystko jest bardzo płynne, Europa dopiero musi się oswoić z zupełnie nową sytuacją geopolityczną po ogromnym zwycięstwie Donalda Trumpa w USA – mówi naszej gazecie wysoki rangą dyplomata.
Dlatego kalendarz spotkań przedstawicieli krajów UE dopiero się kształtuje. Z naszych informacji wynika jednak, że przyjazd do Warszawy 19 listopada – w tysięcznym dniu rosyjskiego najazdu na Ukrainę – wstępnie potwierdził już szef francuskiej dyplomacji Jean-Noël Barrot oraz jego niemiecka odpowiedniczka Annalena Baerbock.