W środę rząd przyjął projekt budżetu na 2025 rok. - Wojna wymusza zmianę struktury wydatków i zmianę proporcji - powiedział premier Donald Tusk. Dodał, że Polskę czeka "wielki wysiłek". - I od tego nie ma odwrotu: zwiększenie wydatków na zbrojenia i obronność - zaznaczył. - Przygotowaliśmy budżet budowy i siły – mówił. - Będziemy budować to co jest potrzebne ze względu na bezpieczeństwo Polski to bezpośrednie i bezpieczeństwo energetyczne. Zdecydowaliśmy o rekordowych wydatkach na obronę: mówimy tu o blisko 190 mld złotych – dodał.
Projekt budżetu na 2025 r. Gen. Mirosław Różański ocenia
W czwartek w TOK FM senator Polski 2050, gen. rezerwy Mirosław Różański został zapytany, czy podoba mu się projekt budżetu z rekordowo wysokimi wydatkami na obronność. - Każde środki, które będą przeznaczone na bezpieczeństwo są elementem, który daje przekonanie, że będziemy bezpieczni, więc jego wielkość takie przeświadczenie podbudowuje - odparł. - To imponująca decyzja rządu, z którą się w pełni zgadzam - dodał.
Czytaj więcej
Będziemy budować to, co jest potrzebne ze względu na bezpieczeństwo Polski, to bezpośrednie i energetyczne - mówił na konferencji prasowej po środo...
- Myślę tylko, że ta struktura budżetu, która zostanie przedstawiona przez resort obrony narodowej będzie wskazywała, że te pieniądze w głównej mierze będą skierowane na modernizację i na rozwój potencjału Sił Zbrojnych. To jest niezwykle istotne - oświadczył.
Generał usłyszał w odpowiedzi, że znaczna część pieniędzy zostanie przeznaczona na wydatki osobowe. - Dlatego powiedziałem - wszystko zależy od tego, jaka będzie struktura (wydatków na obronność - red.). Ja nie należę do optymistów, którzy upatrują, że nasze bezpieczeństwo będzie zależało od trzystutysięcznej armii, bo jestem zwolennikiem tego, żeby posiadać wysokiej klasy sprzęt o mocnym zaawansowaniu technologicznym, do obsługi którego potrzeba jest mniej żołnierzy - podkreślił.
Czytaj więcej
W zakładach koncernu Lockheed Martin w Fort Worth w Teksasie oficjalnie zaprezentowano 28 sierpnia pierwszy myśliwiec piątej generacji F-35 przezna...
Co będzie zawierał program rozwoju Sił Zbrojnych na lata 2025-2039?
Gen. Różański podał przykład wieloprowadnicowych wyrzutni HIMARS oraz WR-40 Langusta i zaznaczył, że do obsługi HIMARS potrzeba trzech żołnierzy, a mniej zaawansowaną technicznie Langustę - pięciu lub sześciu. - Mniejsza obsada, a zasięgi dużo większe - mówił. Zaznaczył, że należy patrzeć perspektywicznie.
- Jesteśmy w przededniu programu rozwoju Sił Zbrojnych 2025-2039. Z dużym zainteresowaniem będę śledził lekturę tego dokumentu. Będzie on wskazywał kierunek mocno zaawansowanych systemów bezzałogowych i robotyki, gdzie nie będzie potrzeba tak dużej liczby żołnierzy, a jest nam potrzebne dużo tego zaawansowanego sprzętu i amunicji, która jest immanentną częścią każdego systemu - ocenił.
Gen. Różański odniósł się też do tematu wydawania pieniędzy na uzbrojenie. - Kwestie dotyczące racjonalnego wydawania pieniędzy są nadrzędne. Nie można pieniędzy wydawać w sposób nieuzasadniony i ta praktyka przesuwania środków na rok następny czy zaliczkowania nie jest nowa, ona ma miejsce od dłuższego czasu - powiedział.
Czytaj więcej
Gen. Waldemar Skrzypczak zmienił zdanie i ocenił, że rosyjskie środki napadu powietrznego, np. drony, nieprzypadkowo wlatują w polską przestrzeń po...
"Byłoby dobrze, gdybyśmy tę amunicję produkowali u siebie"
Podkreślam, że kluczowe jest posiadanie bardzo skutecznego systemu obrony powietrznej. Mamy w tej chwili dwie baterie Patriot, tak naprawdę jedną w gotowości operacyjnej, a potrzeba ośmiu, więc jeżeli będziemy racjonalnie negocjować i tego typu zakupy będą realizowane... Patrzmy na to, co się dzieje na Ukrainie. Nie jest kwestia posiadania tych dwóch bądź ośmiu baterii Patriot, ale jest istotne, żeby posiadać do tych systemów amunicję, a jeszcze byłoby dobrze, gdybyśmy tę amunicję produkowali u siebie - mówił w TOK FM senator.
Odnosząc się do budżetu na obronność na 2025 r. zaznaczył, że wszsystko zależy od tego, jaką strukturę wydatków przedstawi Ministerstwo Obrony Narodowej.