W 2020 roku Polska zamówiła 32 myśliwce F-35 – kontrakt, obejmujący także m.in. pakiet logistyczny i szkoleniowy – jest wart 4,6 mld dolarów (ok. 17,75 mld złotych). W momencie podpisywania był to drugi w historii największy kontrakt na dostawę uzbrojenia dla polskiej armii.
Myśliwiec wielozadaniowy F-35
Ile jest wart jeden myśliwiec F-35, czyli polski „Husarz”?
Jeden samolot F-35 wyceniany jest na ok. 87 mln dolarów (ok. 335 mln złotych). Rocznie do Polski ma trafiać od czterech do sześciu takich myśliwców. Wszystkie zakontraktowane myśliwce mają trafić do Polski do 2030 roku.
Polskie myśliwce F-35 będą nosić nazwę „Husarz” (myśliwce F-16 nazywa się w Polsce „Jastrzębiami”).
„Ani Rosja, ani Białoruś nie posiadają maszyn o nawet zbliżonych parametrach. Ku chwale ojczyzny!” - pisał w serwisie X po prezentacji pierwszego polskiego F-35 wiceminister obrony, Cezary Tomczyk.
Prezentację pierwszego myśliwca F-35 dla Polski mianem „wielkiej chwili dla polskich sił powietrznych i całego wojska” nazwał szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz. "Budujemy nowe zdolności naszych sił zbrojnych w oparciu o najnowocześniejszy na świecie sprzęt" - podkreślił wicepremier.
O „wzmacnianiu przewagi powietrznej przez odstraszanie sojusznicze” mówił z kolei Inspektor Sił Powietrznych w Dowództwie Generalnym gen. Ireneusz Nowak.
„Mamy to” - ogłosił w serwisie X MON.
Myśliwce F-35 będą latać w barwach USA i ich sojuszników
Myśliwce F-35 znajdą się w wyposażeniu Sił Powietrznych USA i wielu ich sojuszników: m.in. Japonii, Wielkiej Brytanii, Australii, Kanady, ale też np. Rumunii.
Myśliwiec F-35 osiąga prędkość do 1,8 Macha (2250 km/h), i ma zasięg od 1,6 tys. do ok. 2,2 tys. km.