9 czerwca odbyły się trzecie z kolei wybory – do PE. Wybory prezydenckie dopiero za mniej więcej rok. To daje chwilę oddechu rządzącej koalicji. Oficjalnych podsumowań półrocza nie ma co się jednak spodziewać. Gdy rozmawia się z politykami rządzącej koalicji, zwłaszcza z Koalicji Obywatelskiej, to podkreślają (również publicznie), że pierwsze pół roku to czas przede wszystkim porządków po poprzedniej władzy, a kolejne pół i kolejne lata – wychodzenie do przodu z realizacją własnych projektów. Taki przynajmniej jest ogólny zamysł.