Tusk jedzie na granicę z Białorusią. "Skierowaliśmy dodatkowe siły". MON: Wykorzystamy Rosomaki

Do ataku nożem na polskiego żołnierza na granicy Polski z Białorusią odniósł się premier Donald Tusk.

Aktualizacja: 29.05.2024 09:55 Publikacja: 28.05.2024 14:29

Donald Tusk

Donald Tusk

Foto: PAP, Paweł Supernak

Donald Tusk zapowiedział w serwisie X, że 29 maja „z samego rana” będzie na granicy Polski z Białorusią. To druga w krótkim czasie wizyta premiera na polsko-białoruskiej granicy — do poprzedniej doszło 11 maja, kilka dni po wyjeździe na Białoruś byłego sędziego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, Tomasza Szmydta. Po tamtej wizycie na granicy Tusk ogłosił realizację programu „Tarcza Wschód” - czyli umocnienia wschodniej granicy Polski.

Donald Tusk pisze o „skierowaniu dodatkowych sił na granicę”. MON: Planujemy wykorzystanie transporterów opancerzonych Rosomak

Tereny, na których powstać ma "Tarcza Wschód"

Tereny, na których powstać ma "Tarcza Wschód"

PAP

"Żołnierze i funkcjonariusze bronią naszej granicy ryzykując swoim życiem. Ranny żołnierz jest pod dobrą opieką, jego rodzina także. Skierowaliśmy na granicę dodatkowe siły" - napisał w serwisie X premier. 

O informację na temat dodatkowych sił wysłanych na granicę zapytaliśmy MON. W odpowiedzi na pytanie „Rzeczpospolitej” czytamy, że "w efekcie ostatnich wydarzeń na granicy została podjęta decyzja o wzmocnieniu i zintensyfikowaniu działań Sił Zbrojnych w tym rejonie".

„Zostaną wydzielone dodatkowe pododdziały wojsk operacyjnych (posiadających m.in. doświadczenie z misji poza granicami kraju w ramach Polskich Kontyngentów Wojskowych). Poza patrolującymi granicę śmigłowcami, planujemy wykorzystanie dodatkowego sprzętu, m.in. kołowych transporterów opancerzonych KTO Rosomak” - pisze resort.

Ministerstwo wyjaśnia, że "z uwagi na uwarunkowania operacyjne zadań wykonywanych przez żołnierzy Wojska Polskiego wspierających Straż Graniczną w ochronie polsko-białoruskiej granicy, podanie danych dotyczących liczby sprzętu wojskowego używanego do realizacji ww. zadań nie jest możliwe", ponieważ "ujawnienie tych szczegółów może mieć znaczący wpływ na bezpieczeństwo zarówno samych żołnierzy, jak i zadań, jakie wykonują".

Z wcześniejszej części odpowiedzi wynika, że obecnie "w działania Wojskowego Zgrupowania Zadaniowego 'Podlasie'" wspierającego Straż Graniczną "zaangażowanych jest około 6 tys. żołnierzy z ponad 120 jednostek wojskowych".

Czytaj więcej

Sondaż: Mocne „tak” Polaków dla Tarczy Wschód

Wcześniej pojawiła się informacja, że jeden z migrantów, który nielegalnie próbował przedostać się na terytorium Polski z Białorusi zaatakował nożem żołnierza.

Informację o ataku na polskiego żołnierza nożem potwierdził w Polskim Radiu wiceszef MSWiA, Czesław Mroczek. Potwierdził on, że polski żołnierz został pchnięty nożem na granicy. Jego życiu nic nie zagraża.

Straż Graniczna podała, że przed atakiem nożem na żołnierza rannych zostało dwóch funkcjonariuszy Straży Granicznej — jeden został uderzony stłuczoną butelką, a kolejny ranny narzędziem, do którego przytwierdzony był nóż. Jak później precyzowano chodzi o broń przypominającą „dzidę” - drewniany kij z przytwierdzonym do niego nożem.

Władysław Kosiniak-Kamysz: Bandyckie ataki, zorganizowana akcja służb białoruskich

- Jesteśmy w kontakcie z panem premierem, z ministrem (Tomaszem) Siemoniakiem, współdziała Straż Graniczna z żołnierzami Wojska Polskiego, z policją. To jest wielka misja, doszło do bandyckiego ataku na żołnierza, doszło też do ataku na funkcjonariusza Straży Granicznej (...). Dochodzi do bandyckich ataków na naszych żołnierzy i funkcjonariuszy, to jest zorganizowana akcja prowadzona przez służby białoruskie z wykorzystaniem osób, które w bandycki sposób atakują naszych żołnierzy i funkcjonariuszy — mówił na konferencji wicepremier i minister obrony, Władysław Kosiniak-Kamysz.

- Wzmacniamy obecność wojska, wzmacniamy zaporę, wzmacniamy wszystkie elementy, które są niezbędne, aby strzec i chronić granicy — dodał. - Wojsko objęło opieką psychologiczną i wszelką pomocą rodzinę żołnierza, któremu dziękuję za ofiarną służbę - dodał,

Donald Tusk zapowiedział w serwisie X, że 29 maja „z samego rana” będzie na granicy Polski z Białorusią. To druga w krótkim czasie wizyta premiera na polsko-białoruskiej granicy — do poprzedniej doszło 11 maja, kilka dni po wyjeździe na Białoruś byłego sędziego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, Tomasza Szmydta. Po tamtej wizycie na granicy Tusk ogłosił realizację programu „Tarcza Wschód” - czyli umocnienia wschodniej granicy Polski.

Donald Tusk pisze o „skierowaniu dodatkowych sił na granicę”. MON: Planujemy wykorzystanie transporterów opancerzonych Rosomak

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
"Był dla nas obciążeniem". Decyzję Janusza Kowalskiego oceniają jego koledzy
Polityka
Adrian Zandberg pyta, co udało się zrealizować z programu Lewicy. „Moja ocena jest mocno krytyczna”
Polityka
Prokuratura wyjaśnia, dlaczego chce aresztowania posła Suwerennej Polski
Polityka
Krystyna Pawłowicz bez ochrony SOP. "Ciągle czuję się zagrożona"
Akcje Specjalne
Dekarbonizacja gospodarki bez wodoru będzie bardzo trudna
Polityka
Prokurator generalny wnioskuje o tymczasowy areszt dla byłego wiceministra Suwerennej Polski
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży