Kim jest Sławomir Nitras, nowy minister sportu i turystyki

Sławomir Nitras będzie nowym ministrem sportu i turystyki w rządzie Donalda Tuska. Resort obejmie jako kibic, a nie człowiek ze środowiska. Niewykluczone, że będzie to jego atutem.

Publikacja: 12.12.2023 13:13

Kim jest Sławomir Nitras, nowy minister sportu i turystyki

Foto: Fotorzepa/Jakub Czermiński

Polski sport żegna rząd Zjednoczonej Prawicy z pewnym żalem. Niektórzy przyznają, że tak dobrze, jak przez osiem ostatnich lat, nie było i pewnie już nie będzie. Budżet ministerstwa był bowiem rekordowy, rząd wspierał organizację kolejnych wielkich imprez, a pieniądze - także za pośrednictwem spółek skarbu państwa - płynęły szerokim nurtem.

Nie brakuje głosów, że sportowi zawodowemu więcej nie trzeba. Minister nie musi mieć wizji i wystarczy, żeby przekazał pieniądze, a dobrze zorganizowane federacje będą wiedziały, jak je wykorzystać. Większe wyzwanie, o którym podczas kampanii wyborczej mówili „Rzeczpospolitej” byli zawodnicy i trenerzy, to przede wszystkim inwestycje w infrastrukturę oraz rozwój sportu powszechnego, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży.

Czytaj więcej

Kamil Kołsut: Co zmiana rządu oznacza dla polskiego sportu: wygrają igrzyska czy chleb?

Kim jest nowy minister sportu i turystyki Sławomir Nitras

Sławomir Nitras jest członkiem Platformy Obywatelskiej od 2002 roku. Posłem na Sejm został po raz piąty, przez pięć lat był ponadto w Parlamencie Europejskim. Bez sukcesu startował w wyborach na prezydenta Szczecina. Ministrem nie był nigdy. Kiedyś uważano go za członka konserwatywnego skrzydła partii, dziś wielu łączy Nitrasa raczej ze środowiskiem Rafała Trzaskowskiego.

Nie jest człowiekiem sportu, w przeciwieństwie do wielu poprzedników. Jego porzednikami byli między innymi Adam Korol (2015), mistrz olimpijski z wioślarskiej czwórki podwójnej, lekkoatleta Witold Bańka (2015-19), który zdobył medal mistrzostw świata w sztafecie 4x400 metrów, Danuta Dmowska-Andrzejuk (2019-20, 2023) była mistrzynią świata w szpadzie. Nawet Kamil Bortniczuk (2021-23) przedstawiał się jako były piłkarz, choć tylko GKS-u Głuchołazy.

Czytaj więcej

Minister podnosi stypendia. Będą większe pieniądze dla sportowców z Polski

Nitras pochodzi spoza środowiska sportowców, co jeszcze przed expose Donalda Tuska wytknęła mu na antenie TVN 24 była wiceminister sportu Anna Krupka, tym więc istotniejsze, kim w resorcie się otoczy. Ma o tyle łatwiej, że pomogą mu ministerialni fachowcy. - Jest tu wielu urzędników z dużym, nawet 20-letnim doświadczeniem - mówiła niedawno „Rzeczpospolitej” Dmowska-Andrzejuk.

Czy Sławomir Nitras pójdzie na wojnę z pseudokibicami

Świeże spojrzenie może pomóc. Nitras w rozmowie z Tok FM oznajmił chociażby, że „jest chyba jakiś problem z kibicami Legii” wskazując na wydarzenia w Birmingham, gdzie przy okazji meczu z Aston Villą doszło do starć z policją. - To jest kolejny raz, kiedy nie dostosowują się do standardów obowiązujących w innych krajach. Jest pytanie, czy nie powinniśmy ich podnieść - zapowiadał.

Nowy minister, jeszcze przed objęciem resortu, zauważył także na antenie Radia ZET, że choć spółki skarbu państwa powinny wspierać sport, to należy „robić to mądrze”. Krytycznie ocenił chociażby żużlowy Platinum Motor Lublin - wielu uważa, że to klub Jacka Sasina - który sponsorują dziś m. in. Orlen, Grupa Azoty, Lotto i PKO BP. 

Czytaj więcej

Kamil Kołsut: Dlaczego ruch olimpijski znów klęknął przed Rosjanami

Nitras prywatnie jest kibicem piłkarskiej Pogoni Szczecin. - Mam ją w sercu - mówił kilka dni temu Tomaszowi Lisowi, ale podkreślił też, że w roli ministra chciałby skupić się przede wszystkim na sporcie powszechnym i jego popularyzowaniu, zwłaszcza wśród dzieci. - Każde powinno przeżyć swoją sportową przygodę - podkreśla Nitras, który kiedyś grał w piłkę i trenował zapasy.

Sławomir Nitras ministrem sportu i turystyki. Donald Tusk wyznaczył zadania

- Jedno zadanie jest oczywiste: to rewitalizacja sportu podstawowego. Nowy minister odbuduje to, co zostało zmarnowane, jak system Orlików. Nasze dzieci, dziewczynki oraz chłopcy, znowu będą dziesiątkami tysięcy uczestniczyły w turniejach i zawodach w każdej polskiej gminie. Chcemy, żeby znowu zapaliło się światło i dzieci nawet wieczorem będą mogły tam uprawiać sport - zapowiada premier Donald Tusk.

Nie wiadomo, jak zmiana rządu wpłynie na pomysł zorganizowania w Polsce letnich igrzysk olimpijskich, który podczas Kongresu Sportu i Turystyki w Zakopanem ogłosił prezydent Andrzej Duda. - To pomysł ambitny i perspektywiczny - podkreśla premier Tusk. - Nie będziemy marudzić, tylko realnie oceniać szanse oraz możliwości. Kto wie, może tego się doczekamy, choć raczej nie za kadencji ministra Nitrasa czy mojej.

Czytaj więcej

Polska chce zorganizować letnie igrzyska olimpijskie

- Chcę poważnej rozmowy na ten temat. Pytałem o igrzyska prezydentów wszystkich dużych miast i nikt z nimi o tym nie rozmawiał - wyjaśniał niedawno sam Nitras na antenie Radia ZET. Nowy minister sportu w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim oznajmił także, że jego zdaniem powinna powstać komisja śledcza w sprawia igrzysk europejskich. To impreza bez prestiżu, która kosztowała ponad pół miliarda złotych.

Sport
Rosjanie pojadą na igrzyska. MKOl uchylił drzwi olimpijczykom z kraju, gdzie sport zawsze służył propagandzie
Komentarze
Kamil Kołsut: Co zmiana rządu oznacza dla polskiego sportu: wygrają igrzyska czy chleb?
Polityka
Minister podnosi stypendia. Będą większe pieniądze dla sportowców z Polski
Polityka
Obrona powietrzna Polski. Co z systemami Pilica, Narew, Wisła? Deklaracja Tuska
Polityka
Bloomberg: Duda spotka się z Trumpem. Tusk mówi o "prorosyjskości" Trumpa