Reklama

Politycy ruszyli w podróże po Polsce. Ale nie na wakacje

Dla dużych i mniejszych partii wakacyjne dni i tygodnie to objazd całej Polski z przesłaniem politycznym i obietnicami.
Liderzy partii tworzących Zjednoczoną Prawicę i premier Mateusz Morawiecki na wiecu w Bogatyni

Liderzy partii tworzących Zjednoczoną Prawicę i premier Mateusz Morawiecki na wiecu w Bogatyni

Foto: PAP/Sebastian Borowski

Teoretycznie z ostatnim weekendem czerwca rozpoczął się sezon wakacyjny. Ale w tym roku w polityce nie będzie wakacji ani urlopów, tylko zaciekła walka o każdy głos. Formalnie w prekampanii wyborczej, która potrwa aż do połowy sierpnia, kiedy prezydent Andrzej Duda ogłosi termin wyborów.

W ubiegły weekend po głosy ruszyli wszyscy: PiS, KO, Trzecia Droga, Lewica i Konfederacja.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama