Tysiące manifestantów ubranych w żółto-zielone kolory Brazylii wdarło się w niedzielę wieczorem czasu warszawskiego na rampę, która prowadzi bezpośrednio do budynków izby niższej i senatu największego kraju Ameryki Łacińskiej. A stamtąd, jak 6 stycznia 20221 w Waszyngtonie, manifestantom, których największa sieć telewizyjna kraju O Globo nie bez racji nazwała „terrorystami” i „wandalami” udało się wejść do obu budynków. Część z nich zaczęła się kierować do Palacio do Planalto, oficjalnej siedziby prezydenta.