- Jeśli macie dzieci, wnuki, wiecie co? – mówił w sobotę Tusk, zwracając się w Radomiu do rodziców, babć i dziadków. - Jeśli macie, tak jak ja, córkę, wnuczkę, to nie możecie na miłość Boga głosować na PiS. Oni naprawdę zgotowali piekło kobietom i oni zgotują piekło waszym córkom i wnuczkom - mówił, pytając, co „panowie Kaczyński, Rydzyk, Jędraszewski wiedzą - na miłość Boga - o macierzyństwie, ojcostwie, rodzinie, seksie, łóżku”.

- Mówię też o tym z pełnym przekonaniem jako chrześcijanin. Ludzie! Jeśli ktoś wierzy w Boga i czuje się chrześcijaninem, to może głosować na partię, która ma Mejzę, Kurskiego, w ogóle o czym my rozmawiamy? Czy można głosować na kłamstwo, złodziejstwo, pogardę, nienawiść? Wierzysz w Boga, nie głosujesz na PiS. To jest proste jak drut - powiedział lider PO.

Czytaj więcej

Tusk krytykuje rząd za inflację i zapowiada: Skończy się PiS, skończy się drożyzna

- Myślę, że trzeba by powiedzieć Donaldowi Tuskowi: „Donald, bój się Boga”, bo to są już słowa wręcz bluźniercze, skandaliczne - komentował we wtorek w Radiu Zachód Marek Pęk. - Nie można mieszać wiary w Boga, sfery bardzo wrażliwej, intymnej, osobistej dla każdego Polaka, dla każdego człowieka do takiej obrzydliwej rozgrywki propagandowej - stwierdził senator PiS.

Według Pęka „konwencje Platformy Obywatelskiej, te wiece Donalda Tuska są wyjątkowo podłe od strony takiej manipulacji, od strony tego przekazu”. - Tam nie ma żadnych propozycji merytorycznych, programowych dla Polski. My się rzeczywiście chyba nigdy nie doczekamy tego pozytywnego, merytorycznego programu Platformy. Tam jest tylko bez przerwy anty-PiS - przekonywał.

- To jest też przed Polakami wybór, czy chcą wybierać, bo zostaną ukształtowani przez taki hejt, taką propagandę, czy chcą rzeczywiście wybierać pomiędzy dobrymi pomysłami dla Polski - dodał wicemarszałek Senatu. - Gdyby Polacy czerpali tylko wiedzę o naszych rządach i o Polsce z TVN-u i z „Gazety Wyborczej”, no to wtedy to ratunku nie ma - ocenił Marek Pęk.