W czwartek prezydent USA Joe Biden zwrócił się do Kongresu o przyjęcie pakietu 33 miliardów dolarów dodatkowej pomocy dla Ukrainy. 20 miliardów dolarów administracja Bidena chce przeznaczyć na pomoc wojskową dla Ukrainy, 8,5 mld dol. na pomoc gospodarczą, a 3 miliardy - na pomoc humanitarną. Ostatni wniosek o uzupełnienie budżetu zatwierdzony przez Kongres w marcu wynosił 13,6 mld dolarów. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wyraził nadzieję, że Kongres szybko wyrazi zgodę na nowy pakiet.

Wiaczesław Wołodin, przewodniczący izby niższej rosyjskiego parlamentu, Dumy Państwowej, który często wyraża stanowisko Kremla, zarzucił Stanom Zjednoczonym dążenie do czerpania korzyści z wojny przy jednoczesnym zadłużaniu kolejnych pokoleń mieszkańców Ukrainy.

Czytaj więcej

Atak rakietowy w Kijowie. Wicepremier Kowalczyk: Putin chce wypowiedzieć wojnę ONZ

- Lend-Lease to pożyczka towarowa, i to nie tania. Wiele przyszłych pokoleń obywateli Ukrainy zapłaci za całą amunicję, sprzęt i żywność, które dostarczą USA - powiedział Wołodin, cytowany przez agencję Reutera. - Zełenski wpędza kraj w pułapkę zadłużenia - ocenił.

W czwartek Izba Reprezentantów Stanów Zjednoczonych przegłosowała ustawę "Ukraine Democracy Defense Lend-Lease Act of 2022" stosunkiem głosów 417 do 10, trzy tygodnie po tym, jak jednogłośnie projekt poparł Senat. Ustawa ożywia program Lend-Lease z 1941 r., z czasów II wojny światowej (który umożliwiał Waszyngtonowi pożyczanie sprzętu wojskowego aliantom walczącym z III Rzeszą), by umożliwić Bidenowi dostarczanie broni na Ukrainę w ramach pożyczki.

Czytaj więcej

Kongres USA przywraca dla Ukrainy program "Lend-Lease" z czasów II wojny światowej

Ustawa pozwoli prezydentowi USA podejmować decyzje o sprawniejszym, bez zbędnych ograniczeń biurokratycznych, wysyłaniu sprzętu wojskowego, broni i amunicji Ukrainie oraz państwom dotkniętym przez rosyjską agresję na Ukrainę, jak Polska i inne kraje Europy Wschodniej. Przewiduje, że państwa-odbiorcy zapłacą za sprzęt w późniejszym terminie.