Reklama

Łukaszenko straszy cudzą bronią

Tuż przed manewrami wojskowymi białoruski dyktator ostrzega Europę przed wojną i zapowiada kupno uzbrojenia wartego miliardy dolarów.
Łukaszenko straszy cudzą bronią

Foto: AFP

– Nim oni się tam zorientują i przyślą tu jakieś wojska, będziemy już stali przy kanale La Manche – stwierdził w piątek Aleksander Łukaszenko w rozmowie z czołowym rosyjskim propagandystą Władimirem Sołowiowem. Sugerował, że niedawna operacja w Kazachstanie była swoistą demonstracją siły. – W Europie będzie prościej. Czyżby tego nie widzieli? Rozumieją, że nie ma sensu z nami walczyć, a przede wszystkim z Rosją. Nie mówimy już nawet o broni atomowej. Nie ruszajcie nas – grzmiał. Mówiąc o ewentualnej wojnie z Ukrainą, stwierdził, że „taka wojna trwałaby najwyżej trzy–cztery dni".

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama