Kierwiński skrytykował zmiany podatkowe w "Polskim Ładzie", m.in. za brak przejrzystości w nowych przepisach.

- Nie jest normalną sytuacją gdy księgowi w dużych firmach nie wiedzą jak naliczać wynagrodzenia, nie jest normalne, że nikt ich poinformował. Infolinia, która miała temu służyć, która miała odpowiadać na pytania dotyczące zmian podatkowych, zapchała się już pierwszego dnia. Jeżeli wprowadza się tak istotne zmiany podatkowe, to może warto byłoby to zrobić w sposób przyzwoity - stwierdził parlamentarzysta.

Nie jest normalną sytuacją gdy księgowi w dużych firmach nie wiedzą jak naliczać wynagrodzenia, nie jest normalne, że nikt ich poinformował

Marcin Kierwiński, sekretarz generalny PO

Poseł odniósł się do planowanej przez rząd obniżki podatku VAT na paliwo do 8 proc. i, już obniżonego przez rząd, VAT-u na produkty spożywcze, który został zredukowany do 0 proc.

- Pan Mateusz Morawiecki lubi używać wielkich słów, on ciągłe ma różne „tarcze” i inne tego typu wyrażenia. Myślę, że Polacy przede wszystkim potrzebują "tarczy" przed tym rządem - ten rząd generuje niebezpieczeństwo dla Polaków. Po drugie Polacy - przy tym rządzie - potrzebują również pancerza i hełmu, bo dostają po głowie z każdej strony. To są rozwiązania, które Donald Tusk postulował już na koniec października - zaznaczył sekretarz generalny PO.

Czytaj więcej

Nowy cios w biznes. Rząd zapomniał o firmach, tarcza ich nie ochroni

Zdaniem posła działania antyinflacyjne rządu są spóźnione, ponieważ - jak twierdzi - Polacy zdążyli już odczuć wysoką inflację.

- PiS zafundował Polakom najdroższe święta od lat i wydrenował ich kieszenie. Dzisiaj przychodzą z dobrym rozwiązaniem, za późno, ale dobrze, że ono w ogóle jest - podkreślił gość Radia Plus