1 lutego sekretarz stanu USA Mike Pompeo poinformował, że w związku z naruszaniem przez Rosję tzw. układu Reagan-Gorbaczow z 1987 roku, Waszyngton zawiesza jego obowiązywanie i notyfikuje Rosji, że po sześciomiesięcznym okresie wypowiedzenia układu wycofa się z niego, jeśli Rosja nie zaprzestanie naruszania jego warunków.

USA oskarżają Rosję o to, że ich nowa rakieta - Novator 9M729 (NATO określa ją jako SSC-8), narusza postanowienia paktu, który zakazuje obu stronom rozmieszania rakiet średniegozasięgu w Europie. Z kolei Rosja twierdzi, że USA od dawna chciały wypowiedzieć traktat INF i szukały jedynie pretekstu.

Pentagon podkreślał, że nowy pocisk manewrujący, który miałby wejść do służby w ciągu dekady, naruszałby traktat INF gdyby został gdzieś rozmieszczony - podkreślał Pentagon.

Jednak od soboty - co podkreślił Johnny Michael, rzecznik Pentagonu, USA "nie są już związane ograniczeniami Traktatu".

Budżet USA na rok 2019 przewiduje przeznaczenie środków na rozwój tej nowej rakiety średniego zasięgu ziemia-ziemia, prace nad którą "wciąż znajdują się w fazie badawczej" - dodał rzecznik.

Nowa rakieta ma być odpowiedzią na rosyjską rakietę 9M729.

USA ma obecnie arsenał składający się z ok. 4600 głowic atomowych, z których 1740 może zostać natychmiast użytych. Rosja ma podobną liczbę głowic atomowych.