Reklama

„Nexus Ops”: Nieprzewidywalna młócka

„Nexus Ops” niczego nie udaje. To gra dla miłośników naparzanek, którym ogromną przyjemność sprawi dowalenie przeciwnikowi w trybie każdy na każdego.
„Nexus Ops”

„Nexus Ops”

Foto: mat.pras.

Kiedyś to były filmy science fiction. No, przynajmniej te klasy B. Nie żadne rozważania o naturze człowieka, jakieś tam moralne dylematy czy też gorzkie rozczarowania nad upadkiem cywilizacji, a stara dobra rozwałka. Hordy obcych, z którymi wypadało się zmierzyć nabitym testosteronem facetom, tak męskim, że żadna ustawa tego nie przewidziała. Różnorodne bronie, piękne femme fatale czekające na to, jak bohaterowie rozprawią się z kosmicznym plugastwem. A to było różnorodnych kształtów i rozmiarów, co ułatwiało szatkowanie, palenie i rozrywanie na kawałki.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama