Reklama

Samolińska: Groźny projekt Kukiz'15 o posiadaniu broni

- Powiedzmy na czym polega ten projekt. Zakłada on, że pozwolenie na broń miałby wydawać starosta. Nie byłoby też badań psychiatrycznych. Mogłoby się okazać, że broń dostaliby alkoholicy czy osoby niestabilne emocjonalnie, i tak jak dziś słyszymy, że mąż zadźgał żonę nożem, to po przyjęciu projektu mógłby ją zastrzelić - mówiła w programie #RZECZoPOLITYCE Justyna Samolińska, członkini zarządu partii Razem.

Aktualizacja: 28.09.2017 10:46 Publikacja: 28.09.2017 10:10

Samolińska: Groźny projekt Kukiz'15 o posiadaniu broni

Foto: rp.pl

W związku z tym, że do Sejmu trafiły projekty prezydenta dotyczące Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądownictwa, to ma powrócić też fala protestów przeciwko reformie sądownictwa. - W protesty "Akcji Demokracji" będziemy się angażować jako zwykli obywatele - mówiła Samolińska. Dodała, że nie będzie szyldów partii, tak samo jak podczas protestów przed wetami prezydenta.

- Polityka PiS, budowanie obrazu sędziów, jest w dużej mierze oparta na tym, co się faktycznie dzieje - mówiła Samolińska.

Dodała, że o ile obóz władzy chce reformować instytucje, które tego potrzebują, to proponowane rozwiązania są niewłaściwe.

Jako problemy sądownictwa, członkini partii Razem wymieniła m.in. przewlekłość postępowań, a także duże obłożenie sprawami, niekiedy błahymi. - Sądy obecnie zajmują się sprawami, które można poza nie wynieść, np. do notariuszy - stwierdziła Samolińska.

Działaczka została zapytana o skargę nadzwyczajną z projektu o SN, która byłaby niejako czwartą instancją w sądownictwie, a mógłby ją złożyć każdy obywatel, który uważa, że prawomocny wyrok jest dla niego krzywdzący. - Skarga nadzwyczajna to będzie coś, co zostanie obywatelowi po wielu latach procesu - mówiła Samolińska.

Reklama
Reklama

Poza udziałem w protestach "Akcji Demokracji", partia Razem będzie organizowała też własne inicjatywy, sprzeciwiając się reformie sądownictwa. - Prawdopodobnie będziemy organizowali swoje inicjatywy w tej sprawie, będziemy apelowali do prezydenta Andrzeja Dudy - mówiła lewicowa działaczka.

Razem sprzeciwia się również ustawie złożonej w Sejmie przez Kukiz'15, po której wejściu w życie Polacy mieliby ułatwiony dostęp do broni i amunicji. - Powiedzmy na czym polega ten projekt. Zakłada on, że pozwolenie na broń miałby wydawać starosta, a nie MSW. Nie byłoby też badań psychiatrycznych. Mogłoby się okazać, że broń dostaliby alkoholicy czy osoby niestabilne emocjonalnie i tak jak dziś słyszymy, że mąż zadźgał żonę nożem, to po przyjęciu projektu mógłby ją zastrzelić - powiedziała Samolińska.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
W PiS jak w „Sukcesji”, Brzoska i jego plany rozgrzewają emocje, podział w Polsce 2050 a koalicja
Polityka
Spór o SAFE. Ilu Polaków wierzy, że program służy Niemcom?
Polityka
Program SAFE i mechanizm warunkowości? Sławomir Cenckiewicz ostrzega przed „bronią atomową”
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama