Dobra wiadomość dla podatników, których darowizny pieniężne od najbliższej rodziny nie załapały się na nielimitowane zwolnienie z podatku od spadków i darowizn dla tzw. zerowej grupy podatkowej. Jeśli takie pieniądze zostaną wpłacone na umowę deweloperską, fiskus dostanie mniej podatku od darowizny. Potwierdza to ważny wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Darowizna w gotówce a ulga podatkowa
Sprawa dotyczyła kobiety, która w listopadzie 2019 r. otrzymała 120 tys. zł od ojca. Pieniądze dostała w gotówce do ręki i wpłaciła je na swoje konto, a potem przelała na konto dewelopera wskazane w umowie deweloperskiej. Podatniczka zgłosiła darowiznę fiskusowi, bo chciała skorzystać z pełnego zwolnienia w podatku od spadków i darowizn zarezerwowanego dla tzw. zerowej grupy podatkowej, czyli przepływu majątku w najbliższej rodzinie.
Problemy się zaczęły, gdy do akcji wkroczyli kontrolerzy skarbówki. Uznali, że obdarowana nie spełnia jednego z warunków do skorzystania z nielimitowanego zwolnienia z art. 4a ustawy o podatku od spadków i darowizn. Tłumaczyli, że obdarowana dostała pieniądze, a w takim przypadku do skorzystania z pełnej ulgi konieczne jest udokumentowanie ich otrzymania dowodem przekazania na rachunek nabywcy w banku lub spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej lub przekazem pocztowym. W ocenie urzędników gotówka otrzymana do ręki od darczyńcy i późniejsza wpłata na konto obdarowanego tego warunku nie spełniają.
Fiskus nie zgodził się też na inne zwolnienie, które ze względu na to, na co została spożytkowana darowizna, pozwoliłoby podatniczce zaoszczędzić na podatku. To preferencja z art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy, która przewiduje limitowane kwotowo zwolnienie przy darowiznach w I grupie podatkowej, jeżeli obdarowany przeznaczy ją w okresie 12 miesięcy od otrzymania na wkład budowlany lub mieszkaniowy do spółdzielni, budowę domu jednorodzinnego, nabycie lokalu mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość albo spłatę zabezpieczonego hipoteką kredytu mieszkaniowego wraz z odsetkami.
Czytaj więcej
Umowa deweloperska to kontrakt regulujący prawa i obowiązki dewelopera oraz nabywcy mieszkania, bądź domu jednorodzinnego. Dobrze jest ją rozumieć,...
Urzędnicy zauważyli jednak, że podatniczka w terminie wydała tylko pieniądze na cel mieszkaniowy, ale lokum formalnie nie nabyła. A w ich ocenie sama wpłata darowizny na umowę deweloperską to za mało, żeby z ulgi skorzystać. W tej sytuacji fiskus zażądał od obdarowanej przez ojca podatku wyliczonego według zasad przewidzianych dla I grupy podatkowej bez uwzględnienia zarówno pełnego zwolnienia dla zerowej grupy, jak i zwolnienia mieszkaniowego.
Podatniczka poszła do sądu i w pierwszej instancji wygrała po całości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy uznał bowiem, że miała prawo do pełnego zwolnienia dla zerowej grupy. W jego ocenie otrzymanie darowizny gotówkowej do ręki i wpłacenie jej na konto przez samego obdarowanego nie przekreśla ulgi. Dodał też, że spełniałaby warunki do skorzystania ze zwolnienia mieszkaniowego.
Umowa deweloperska a zwolnienie mieszkaniowe
Sprawa trafiła do NSA, którego wyrok okazał się już bardziej salomonowy. Kobiecie nie udało się obronić prawa do pełnego zwolnienia z art. 4a ustawy o podatku od spadków i darowizn. W tej kwestii NSA miał związane ręce. 20 marca 2023 r. jego siedmioosobowy skład przesądził bowiem, że przekazanie darowizny w gotówce do ręki i wpłata własna na konto obdarowanego nie spełniają warunku koniecznego do pełnego zwolnienia dla zerowej grupy (sygn. III FPS 3/22).
Żeby podatku od darowizny w pieniądzu w ogóle nie było, potrzebny jest więc dowód, który dokumentuje dokonanie wpłaty lub przelewu środków przez darczyńcę na konto obdarowanego. Nie może być to wpłata czy przelew obdarowanego na własną rzecz w imieniu darczyńcy. Dlatego NSA uznał, że fiskus słusznie odmówił kobiecie prawa do tej ulgi.
Czytaj więcej
Jeśli obdarowany sam wpłaci na konto gotówkę otrzymaną od najbliższej rodziny, straci nielimitowane zwolnienie.
Za to przyznał jej rację, jeśli chodzi o drugie tzw. zwolnienie mieszkaniowe, o który też toczył się spór. Zdaniem NSA wpłaty obdarowanego w wykonaniu umowy deweloperskiej stanowią o przeznaczeniu środków na nabycie lokalu mieszkalnego w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o podatku od spadków i darowizn.
Sąd podkreślił, że przepis nie uzależnia prawa do zwolnienia od nabycia własności mieszkania w okresie 12 miesięcy od dnia otrzymania środków. Wystarczy, by wydatek został poniesiony nie później niż w ciągu 12 miesięcy od otrzymania pieniędzy, a jego celem były zdarzenia określone w przepisie. NSA nie miał wątpliwości, że inna wykładnia skutkowałaby niezrealizowaniem społecznego celu ulgi, którym jest wsparcie państwa dla zaspokajania potrzeb mieszkaniowych. Prowadziłaby też do bezpodstawnego różnicowania podatników. Wyrok jest prawomocny.
Sygnatura akt: III FSK 630/22.
od otrzymania pieniędzy to termin, w jakim trzeba przeznaczyć je na wskazany cel mieszkaniowy
to limit zwolnienia dla darowizn na cele mieszkaniowe od jednej osoby z I grupy podatkowej
Czytaj więcej:
Przedmiotem umowy rezerwacyjnej z deweloperem jest zobowiązanie do czasowego wyłączenia z oferty sprzedaży lokalu mieszkalnego albo domu jednorodzi...
Pro