[b]Odpowiada Anna Misiak, doradca podatkowy z kancelarii MDDP.[/b]

Takie oświadczenie jest wiążące dla pracodawcy i podatnika w trakcie roku. U podatnika mogą się jednak pojawić nowe okoliczności, które spowodują, że małżonkowie ostatecznie rozliczą się oddzielnie. Podatnik zawsze może zmienić zdanie i wybrać rozliczenie w dwóch odrębnych zeznaniach.

[b]Które rozwiązanie jest korzystniejsze?[/b]

Jeśli wybiorą państwo odrębne rozliczenie dochodów, to żona w ogóle nie będzie musiała składać zeznania. To dlatego, że nie osiągnęła w Polsce dochodów, a dochody osiągnięte z pracy w Anglii są wyłączone z opodatkowania w Polsce (metoda wyłączenia z progresją).

Przy wspólnym zeznaniu zagraniczne dochody żony będą miały wpływ na stawkę, jaką ostatecznie zostanie opodatkowany dochód polski. Takie są praktyczne skutki mającej zastosowanie w tym wypadku metody wyłączenia z progresją. Bez szczegółowych wyliczeń nie da się odpowiedzieć, co się bardziej opłaca, tym bardziej że w trakcie roku dochody podatnika były opodatkowane według niższych stawek i trzeba się liczyć z dopłatą. Warto się jednak pokusić o porównanie ostatecznego rozliczenia przy powyższych założeniach.

[b]Gdybyśmy się zdecydowali na wspólne rozliczenie, to jak przeliczyć na złote dochody żony?[/b]

Zasadą jest przeliczanie przychodu uzyskanego w walucie obcej według kursu z dnia jego otrzymania, ogłaszanego przez bank, z którego usług korzysta podatnik. Może się jednak okazać, że ustalenie takiego kursu nie jest możliwe, gdyż pensja była płacona na konto zagraniczne lub w gotówce. Wtedy stosuje się kurs średni NBP z momentu wpływu lub otrzymania pieniędzy. Trzeba więc sprawdzić, kiedy pieniądze znalazły się na koncie bankowym żony, ewentualnie kiedy wypłacono je w gotówce.