Reklama

Przegląd Piotra Semki

Jeśli to nie przemówi do wyobraźni Platformy, to już nie wiem, co może na nią wpłynąć

Szef „Playboya” Marcin Meller ogłosił, że nie będzie już głosował na PO. Odezwała się w nim NZS-owska krew – piszę to bez cienia ironii – i huknął na platformersów:

„Nie zrobiliście nic z aferą hazardową, a co więcej, słyszę, że Miro jak gdyby nigdy nic kandyduje z waszych list do Sejmu. No to dajcie jeszcze Rycha, Zbycha czy jak się ci panowie nazywają”. Mnie cieszy najbardziej to, że apel, który Meller ogłosił na Facebooku, może zniweczyć snute już plany umieszczenia na listach PO Mirosława Drzewieckiego – wyjątkowo ponurej persony z Tuskowego notesu.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama