Reklama

Bojarzy Putina

Dziś już nie noszą na szyjach grubych złotych łańcuchów, a ich kobiety nie malują twarzy jak indiańscy wojownicy.
Bogusław Chrabota

Bogusław Chrabota

Foto: Fotorzepa, Tom Tomasz Jodłowski

Reklama

Czarne dresy, niegdyś znak rozpoznawczy i symbol statusu, leżą zapomniane w szafach. Dziś ubierają się u Versacego i Armaniego, biżuterię kupują u Cartiera, kosmetyki zamawiają indywidualnie u Diora czy Guerlaina. Pełno ich zimą w Davos, St. Moritz czy Courchevel. Samą swoją obecnością wymuszają zmianę obyczajów, a przede wszystkim cen, windując je do wysokości, o jakiej nigdy nikomu się nie śniło. Piwo – dziesięć euro. Lampka szampana – piętnaście! Czemu nie?

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama