Celem partnerstwa jest pomoc Mattel w przyspieszeniu procesów rozwoju produktów.

— Mattel jest świetnym partnerem, który współpracuje z nami nad testowaniem Sora 2 w ramach interfejsu API (application programming interface) i sprawdza, jak można dzięki temu szybciej urzeczywistniać pomysły na produkty. Jeden z ich projektantów może teraz zacząć od szkicu, a następnie przekształcić wczesny koncept w coś, co można zobaczyć, udostępnić i ocenić — powiedział Altman.

Czytaj więcej

Cła Trumpa to cios dla takich marek jak Nike, Vans czy Mattel

Pracownicy firmy Mattel otrzymają dostęp do narzędzi OpenAI, takich jak ChatGPT Enterprise, aby „usprawnić rozwój produktów i proces twórczego generowania pomysłów”.

Według „Financial Times” w ramach umowy firm Mattel nie udzielił OpenAI licencji na swoją własność intelektualną.

OpenAI wkracza na nowe rynki

Josh Silverman, dyrektor ds. franczyz w Mattel, powiedział portalowi TechCrunch, że współpraca z OpenAI ma moc „poszerzenia zasięgu naszych marek w nowy, ekscytujący sposób”.

— Współpraca z OpenAI pozwoli nam wykorzystać nowe technologie, by umocnić naszą pozycję lidera innowacji i na nowo wyobrazić sobie formy zabawy — powiedział Silverman.

Nie wiadomo jednak, czy oznacza to powstanie lalki Barbie zasilanej ChatGPT, czy po prostu szybsze pisanie scenariuszy.

Sam Altman ma kosztowne plany dla OpenAI

To kolejny etap rozwoju OpenAI — firmy, która zapoczątkowała współczesny boom na sztuczną inteligencję po uruchomieniu ChatGPT około trzy lata temu — przypomina agencja Reuters.

Czytaj więcej

Mattel zapowiada całkiem nową lalkę Barbie, inspirowaną filmem Grety Gerwig

Wiele z ambitnych planów Sama Altmana jest śmiałych i kosztownych, nawet jak na standardy Doliny Krzemowej, co wzbudza obawy wśród inwestorów technologicznych, czy inwestycje w AI nie tworzą przypadkiem bańki spekulacyjnej — przypomina agencja.