Reklama

Irena Lasota: Czy świat może polegać na Trumpie i jego tupiącej nodze?

Czy zachęcony swoim sukcesem na Bliskim Wschodzie Trump będzie chciał teraz oklasków w ukraińskim parlamencie? A może w rosyjskiej Dumie?
Irena Lasota: Czy świat może polegać na Trumpie i jego tupiącej nodze?

Foto: REUTERS/Jonathan Ernst

Konkurs Szopenowski jest wspaniałą imprezą i nawet ja mogę się – lekko – przyczepić tylko do dwóch drobiazgów. Jednym jest – co właśnie przeczytałam – ogólnopolski wstyd przed zagranicznymi gośćmi, że publiczność za dużo kicha i kaszle. Po czym odróżnić polskie kichnięcie od chińskiego, nie wiem, ale gniew i wyszydzanie spadły tylko na polskich słuchaczy, którzy podobno nie wiedzą, jak zachowywać się na sali koncertowej. I nie nauczyli się, choć uczą ich tego mistrzowie savoir-vivre'u. Pamiętam, że na początku lat 60. byłam w Filharmonii na koncercie Artura Rubinsteina (czy też Rubinsztajna – patrz dalej) i rozentuzjazmowana sala krzyczała „bis”. Na co wyszedł konferansjer i zgasił nas pogardliwym „na świecie woła się encore, a nie bis”.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama