Reklama

„Langer”: Niedopisana dekoratorka i mdły arystokrata

Serialowa Polska kryminałem stoi. „Langer” przypomina jednak, że nie wszystkie produkcje są udane.
Langer (Jakub Gierszał) nie jest już tym intrygującym szaleńcem z „Chyłki”, poprzedzającej najnowszy

Langer (Jakub Gierszał) nie jest już tym intrygującym szaleńcem z „Chyłki”, poprzedzającej najnowszy serial SkyShowtime Polska, tylko jakimś mdłym arystokratą o dziwacznym hobby

Foto: mat. pras. SkyShowtime

Palców zabrakłoby u rąk i nóg, by policzyć wszystkie rodzime seriale kryminalne, które w ciągu ostatniej dekady zadebiutowały na małym ekranie. Nie ma w tym przypadku. Historie zbrodni zawsze fascynowały Polaków. PRL-owska książkowa „seria z jamnikiem” czy oszałamiająca kariera telewizyjnych „Kobr” znalazły swoje odbicie również w nowej Rzeczypospolitej i serialach takich jak „Ekstradycja”, „Pitbull” czy „Glina”. Trudno więc mówić o renesansie, prędzej o kontynuacji trendu, który dzięki platformom streamingowym przybrał na sile.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama