Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Idą na Berlin, idą muzułmanie... Tłum uchodźców w pobliżu granicy słoweńsko-austriackiej, październik 2015 r.
"Plus Minus": Sylwestrowa przemoc i gwałty w niemieckich miastach przez kilka dni nie były ujawniane przez media. Wiemy dziś, że najprawdopodobniej były różne naciski na policję i służby specjalne, by tej sprawy nie eksponować publicznie. Jednak nie słychać o żadnych naciskach na media, a eksperci twierdzą, że media same z siebie zablokowały ten temat...
Marek Cichocki, filozof polityki: Wygląda na to, że w tej sprawie rzeczywiście mieliśmy do czynienia z autocenzurą, co jest ewidentnym przykładem na istnienie określonych ram dozwolonej debaty publicznej w Niemczech. Wydarzenia sylwestrowej nocy zasadniczo burzyły pewien budowany przez media mit związany z przyjmowaniem uchodźców czy migrantów, w każdym razie – ludności napływowej z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej. Mit, że ci ludzie są postaciami z definicji pozytywnymi.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: