Reklama

Robert Kuśmirowski: Przeszłość tylko z pozoru jest gruzowiskiem

Nasz świat za bardzo przyśpieszył, twórcy dostają do dyspozycji technologiczne ułatwiacze. Tymczasem kultura powinna człowiekowi pomóc wejść w analogowy tryb istnienia, tradycyjnie oddychać i myśleć. Rozmowa z Robertem Kuśmirowskim, performerem, autorem instalacji.
Robert Kuśmirowski: Przeszłość tylko z pozoru jest gruzowiskiem

Foto: materiały prasowe

Plus Minus: Z Tadeuszem Kantorem, słynnym twórcą Teatru Śmierci, prowadził pan dyskurs na krakowskiej wystawie „Wpół do jutra” w Cricotece, ale już w 2005 roku wykonał pan pracę będącą komentarzem do jego „Umarłej klasy”. Kantor to szczególna postać dla pana?

Podoba mi się jego postawa – człowieka oddanego sztuce, ale nie podoba mi się, że przypisuje mi się „kantorowanie” (śmiech). Było miło zobaczyć, że ktoś tworzył według bliskich mi zasad, w myśl których rzekomo obumarłe rzeczy dalej żyją. Kantor szanował rekwizyty i przedmioty, czyli raz wprowadzonych do swojego świata nie zastępował nowymi.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama