Reklama

„Chciałem być piosenkarzem. Biografia Krzysztofa Krawczyka": Krawiec, miś i król

"Chciałem być piosenkarzem. Biografia Krzysztofa Krawczyka" miała być ukoronowaniem życia i twórczości piosenkarza.
„Chciałem być piosenkarzem. Biografia Krzysztofa Krawczyka": Krawiec, miś i król

Foto: materiały prasowe

Planowana na 75. rocznicę urodzin artysty, stała się pierwszą niezależną biografią po jego niedawnej śmierci. Dziennikarka Anna Bimer przez prawie rok zbierała materiały i rozmawiała ze znajomymi i współpracownikami „Krawca", bo tak od czasów szkolnych był nazywany.

Od dziecka przygotowywany był do życia na scenie i już jako niemowlak otrzymał w wyprawce pianino. Rodzice zachęcali syna do występów, tłumacząc, że scena to zwykły pokój, tylko bez jednej ściany i trzeba się w nim zachowywać zupełnie naturalnie. Przylgnęły do niego etykiety: polski Elvis Presley, Tom Jones wschodu czy dinozaur PRL-u. Ale miał bardzo wiele twarzy, prawdziwy muzyczny kameleon. Ogromnie ambitny i pracowity. Nagrał ponad 100 płyt. Przez wiele lat dążył do międzynarodowej sławy. Jeden z rozmówców Anny Bimer, Maciej Maleńczuk, podkreśla, że Krawczyka wyróżniała barwa głosu, intonacja, ale także genialne poczucie rytmu. Miał fantastyczny baryton i mógł śpiewać wszystko. Rzadko natomiast komponował, a tekstów piosenek po prostu nie pisał.

RP.PL i The New York Times

Kup roczną subskrypcję RP.PL i ciesz się dostępem do The New York Times!

Zyskujesz:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją błyskotliwych tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Plus Minus
„Najlepsi. Kowboje, którzy polecieli w kosmos”: Sikający astronauta
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Plus Minus
„Resident Evil: Requiem”: Powrót do Raccoon City
Plus Minus
„Felietony”: Felietonista? Naprawdę?
Plus Minus
„Skok”: Upadek z wysoka
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama