Reklama

Gdy demokracja zaczyna kipieć

Nowa książka profesora Janusza Farysia, jednego z najbardziej cenionych współczesnych historyków w Polsce, wybitnego znawcy dwudziestolecia międzywojennego, dotyczy przesilenia rządowego z 1922 r. To ciekawy, choć niedoceniany moment z dziejów II RP.
Gdy demokracja zaczyna kipieć

Foto: materiały prasowe

Wydawać by się mogło, że przynajmniej z większością problemów – chociaż tych zewnętrznych – naszemu państwu udało się już wówczas uporać. I politykom nie pozostawało nic innego, jak spokojne kształtowanie demokracji i radość z odzyskanego państwa. Tymczasem okazało się, że jest inaczej: zaostrzała się rywalizacja między Sejmem a Naczelnikiem Państwa. Prof. Faryś na podstawie wielu źródeł dokumentuje kolejne fazy sporu, którego temperatura gwałtownie rosła. Kluczową rolę odgrywa antagonizm między Piłsudskim a prawicą, jednak to tylko jeden z punktów zapalnych. Swoje ambicje mieli też bowiem socjaliści oraz ludowcy. W takim kontekście opierający pierwotnie się na osobistej niechęci konflikt obejmował najpierw wykładnię małej konstytucji i ustalanie szczegółowych kompetencji poszczególnych organów, a następnie kandydatury na stanowiska szefów rządu. Już wtedy miała miejsce – dokumentowana przez profesora – ostra kampania prasowa zwalczających się stronnictw. Patrząc szerzej, można dodać, że finał tego sporu miał miejsce w grudniu 1922 r. w warszawskiej Zachęcie, gdzie zastrzelono prezydenta Narutowicza.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama