Nauczyciele mają więcej wolnego

Podstawówki odwołują lekcje w dniu rekolekcji czy sprawdzianu. W tym czasie nauczyciele powinni mieć zajęcia opiekuńcze z uczniami. Powszechną praktyką jest, że dzieci większość dnia spędzają w domu

Publikacja: 07.04.2012 08:00

Kalendarz roku szkolnego nie jest dopasowany do czasu pracy rodziców.

– W świątecznym tygodniu lekcje odbywały się tylko w poniedziałek i środę – żali się mama ośmioletniego Tymka. – Od wtorku musiałam wziąć urlop, którego mam mało.

Kłopot z zorganizowaniem opieki w dni wolne od nauki ma wielu z ponad 1,1 mln rodziców dzieci z klas I – III, chociaż przepisy wyraźnie mówią, że szkoła ma obowiązek ją zapewnić.

Zgodnie z rozporządzeniem z 18 kwietnia 2002 r. w sprawie organizacji roku szkolnego (DzU nr 46, poz. 432) dyrektor szkoły podstawowej może w danym roku szkolnym ustalić sześć dni wolnych od zajęć dydaktyczno-wychowawczych. Z tego prawa korzysta większość dyrektorów. Jednakże nie dotyczy ono zerówek w szkołach. Te nie podlegają tym przepisom.

Tymczasem 3 kwietnia Szymek z Żukowa utonął w zbiorniku ściekowym na terenie firmy, w której pracuje jego mama. Chodził do szkolnej zerówki. Tego dnia mama zabrała go do pracy, bo nie było zajęć, a ona nie miała go z kim zostawić.

A przecież wolne od lekcji nie oznacza wolnego od szkoły.

– Rodzice, którzy nie mogą zapewnić opieki dzieciom, przyprowadzają je na zajęcia opiekuńcze – mówi Marek Zborowski-Weychaman, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 6 w Suwałkach. Zgodnie z rozporządzeniem, szkoła musi zorganizować zajęcia wychowawczo-opiekuńcze i poinformować o nich rodziców. Dla nauczycieli to normalne dni pracy. Tak samo powinno być podczas rekolekcji, testu gimnazjalistów, a nawet w dni robocze w przerwach świątecznych (określa je minister edukacji).

W praktyce niektórzy nauczyciele, korzystając z niewiedzy rodziców i braku kontroli kuratorów, zyskują 20 dni wolnych, mimo że powinni spędzić je z uczniami.

– Szkoła wymiguje się od obowiązków, dni bez zajęć dydaktycznych jest za dużo – przyznaje Marek Olszewski ze Związku Gmin Wiejskich.  Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycieli Polskich, zauważa jednak, że to organ prowadzący, czyli gmina, odpowiada za pracę szkoły.

Ministerstwo Edukacji Narodowej dostrzega problem, ale nie planuje zmian. Chce najpierw zdiagnozować sytuację.

– W tym roku po raz pierwszy dyrektorzy po zakończeniu roku szkolnego przekażą nam informacje o tym, jak zorganizowali opiekę w dni wolne od lekcji – mówi Jerzy Barski z MEN.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki j.ojczyk@rp.pl

Przez ile dni nie ma nauki

Poza dwoma miesiącami wolnego w wakacje i dwoma tygodniami w ferie (ok. 54 dni) nauczyciele mogą mieć 20 dni wolnego (razem 74 dni).

- 1 września – 1 dzień roboczy,

- 14 października, Dzień Nauczyciela – 1 dzień roboczy,

- w zimowej przerwie świątecznej – 5 dni roboczych,

- w okresie rekolekcji wielkanocnych – 3 dni robocze,

- w wiosennej przerwie świątecznej – 3 dni robocze,

- na zakończenie roku szkolnego – 1 dzień roboczy,

- dodatkowe dni do dyspozycji dyrektora – 6 dni roboczych

RAZEM 20 dni roboczych

Kalendarz roku szkolnego nie jest dopasowany do czasu pracy rodziców.

– W świątecznym tygodniu lekcje odbywały się tylko w poniedziałek i środę – żali się mama ośmioletniego Tymka. – Od wtorku musiałam wziąć urlop, którego mam mało.

Pozostało jeszcze 91% artykułu
Prawo karne
Morderstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Obrońca podejrzanego: nie przyznał się
Ubezpieczenia i odszkodowania
Rekordowe odszkodowanie dla pacjenta. Miał operację kolana, wypisano go bez nogi
Prawo dla Ciebie
Jest decyzja SN ws. wytycznych PKW. Czy wstrząśnie wyborami?
Prawo karne
Mieszkanie Nawrockiego. Nieprawdziwe oświadczenia w akcie notarialnym – co na to prawo karne?
Matura i egzamin ósmoklasisty
Matura i egzamin ósmoklasisty 2025 z "Rzeczpospolitą" i WSiP
Materiał Promocyjny
Między elastycznością a bezpieczeństwem