[b]Tak wynika z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 20 lutego 2009 r. (sygn. III SA/Wa 2270/08).[/b]

Sprawa dotyczyła wniosku o interpretację, z którym wystąpiła izba wytrzeźwień w Warszawie. Obciąża ona doprowadzone do niej osoby opłatą w wysokości 250 zł. Wiele z nich nigdy nie reguluje tej należności. Często niemożliwa jest także egzekucja, ponieważ chodzi o osoby nieuzyskujące dochodów. Rada m.st. Warszawy podjęła więc uchwałę o umorzeniu tych należności.

W związku z tym powstał jednak problem, czy osoby odzyskujące formę w izbie wytrzeźwień, które za to nie zapłaciły, osiągnęły podlegający opodatkowaniu przychód. Izba wystąpiła więc do ministra finansów z wnioskiem o interpretację w tej sprawie. Jej zdaniem w takiej sytuacji nie można mówić o przysporzeniu majątkowym. Nie może być więc mowy o wystąpieniu przychodu. To oznacza, że izba wytrzeźwień nie ma obowiązku wystawiać i przesyłać swoim klientom formularza PIT-8C. Izba zwróciła uwagę, że w wielu wypadkach i tak nie byłaby w stanie doręczyć tego formularza. To dlatego, że chodzi o osoby bezdomne, bez miejsca zameldowania.

Minister finansów nie zgodził się z tym stanowiskiem. Jego zdaniem umorzenie opłaty jest przychodem w rozumieniu art. 20 ust. 1 ustawy o PIT. Przepis ten zawiera otwarty katalog przychodów z innych źródeł. Wskazuje, że są to m.in. kwoty wypłacone po śmierci członka otwartego funduszu emerytalnego wskazanej przez niego osobie lub członkowi jego najbliższej rodziny, zasiłki pieniężne z ubezpieczenia społecznego, alimenty, stypendia.

Minister uznał, że korzyści, jakie osiąga dłużnik z tytułu umorzenia zaległości wynikających z pobytu w izbie wytrzeźwień, stanowią dla niego realne przysporzenie majątkowe podlegające PIT. W efekcie zwolnienia z długu następuje bowiem u niego trwały przyrost majątku.

Sprawa trafiła do sądu.

– Osoby trafiają do izby wytrzeźwień nie z własnej woli. Nie jest to umowa łącząca strony i nie można mówić o jakimkolwiek świadczeniu – zauważył Andrzej Pacewicz, radca prawny reprezentujący wnioskodawcę.

Podkreślił, że obciążająca je opłata ma charakter administracyjny, co potwierdza fakt, że trafia ona do kasy miasta. Osoba, która jej nie uiści, co najwyżej uniknie uszczuplenia majątku, ale z pewnością nie można uznać, że uzyska przychód.

WSA zgodził się z tymi argumentami i uchylił interpretację. Jego zdaniem z tego, że katalog przychodów z innych źródeł ma charakter otwarty, nie wynika, że nie jest on w żaden sposób ograniczony. Sąd zauważył także, iż przyjęcie wykładni zaproponowanej przez ministra finansów oznaczałoby, że [b]umorzenie każdej opłaty lub podatku to uzyskanie przychodu. Można by nawet dojść do absurdalnego wniosku, że umorzenie zaległości podatkowej w PIT powoduje powstanie przychodu podlegającego opodatkowaniu.[/b]

Autopromocja
CFO Strategy & Innovation Summit 2021

To już IV edycja kongresu dla liderów świata finansów

WEŹ UDZIAŁ