Rzecznik generalny TSUE Dean Spielmann uznał, że stanowisko przyjęte przez polski Trybunał Konstytucyjny w wyrokach z 14 lipca i 7 października 2021 roku stanowi „bezprecedensową rebelię” wobec prawa unijnego, narusza pierwszeństwo, autonomię i skuteczność prawa Unii. Chodzi oczywiście o sposób powołania w 2015 roku przez polski Sejm i prezydenta sędziów polskiego Trybunału Konstytucyjnego.
Jak stwierdził ów unijny autokrata, „wyłącznie TSUE jest uprawniony do ostatecznego rozstrzygania konfliktu między prawem Unii a tożsamością konstytucyjną państwa członkowskiego”.
Czytaj więcej
Stanowiące bezprecedensową „rebelię” stanowisko przyjęte przez polski Trybunał Konstytucyjny w wyrokach z 14 lipca i 7 października 2021 r. poważni...
Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego i tryb ich powołania
Co ja sądzę o powołanych przez PiS sędziach TK i ich późniejszym orzecznictwie – to jedno. Pisałem o tym kilkakrotnie. Ale co sądzę o sposobie ich powoływania, to drugie. A co sądzę o sposobie powoływania sędziów i rzeczników generalnych TSUE, to trzecie.
Zgodnie z art. 15 traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej „w celu wspierania dobrych rządów i zapewnienia uczestnictwa społeczeństwa obywatelskiego, instytucje, organy i jednostki organizacyjne Unii działają z jak największym poszanowaniem zasady otwartości”.
Czytaj więcej
Trybunał Konstytucyjny wydał oświadczenie w sprawie wtorkowej opinii rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości UE. Stwierdził, iż wyrażona oc...
Jak działa Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej?
W celu poszanowania otwartości (i zapewnienia uczestnictwa obywateli) rzecznicy generalni TSUE są powoływani na sześcioletnie kadencje, które mogą być odnawiane (bez limitu). Powołują ich rządy państw członkowskich (w drodze porozumienia) po uprzedniej konsultacji z komitetem złożonym z „osobistości o uznanej kompetencji”. Nazywany jest on Komitetem 255 – od numeru artykułu traktatu, który go ustanowił.
Ministrowie spraw zagranicznych państw członkowskich in gremio określili sposób funkcjonowania Komitetu, który opiniuje wskazane przez nich „osobistości” na członków tegoż Komitetu
Kandydatów na jego członków nominuje prezes TSUE, a zatwierdza Rada UE. Prezesa wybierają ze swego grona sędziowie TSUE, których powołuje Rada na wniosek rządów państw członkowskich. Ta Rada nazywała się Radą Ministrów, bo składa się z ministrów spraw zagranicznych państw członkowskich. Procedurę funkcjonowania Komitetu 255 określiła… Rada (decyzja 2010/124/UE). A więc ministrowie spraw zagranicznych państw członkowskich in gremio określili sposób funkcjonowania Komitetu, który opiniuje wskazane przez nich „osobistości” na członków tegoż Komitetu.
No i teraz sędziowie i rzecznicy TSUE powołani przez oligarchię UE oświadczają narodowi sprawującemu – zgodnie z art. 4 polskiej Konstytucji – „władzę zwierzchnią w Rzeczypospolitej Polskiej”, że nie będzie sobie sędziów sam wybierał, jak chce. Odpowiednie osobistości wskażą mu osobistości powołane wcześniej przez inne osobistości.