Reklama

Robert Gwiazdowski: Prawo i sprawiedliwość zwycięża w NSA

Sprawiedliwość zwyciężyła. Rzecznik praw obywatelskich pochwalił się wygraniem przed NSA słynnej sprawy opodatkowania odsetek od wypłaconego po latach odszkodowania, o której już tu kiedyś pisałem jako o przykładzie sądowego kuriozum.

Publikacja: 22.08.2024 04:30

Robert Gwiazdowski: Prawo i sprawiedliwość zwycięża w NSA

Foto: PAP/Leszek Szymański

Przez kilkanaście lat NSA orzekał, że odsetki są opodatkowane jak należność główna. Jeśli zatem odszkodowanie jest zwolnione z opodatkowania, to odsetki za zwłokę w jego wypłacie też są zwolnione. Ale niektórzy przedsiębiorcy wykorzystywali to do optymalizacji podatkowej, wypłacając sobie z zależnych spółek wysokie odsetki od innych nieopodatkowanych należności. Ustawodawca nie musiał zmieniać przepisów, choć powinien. Pomógł fiskusowi NSA. Zmienił linię orzeczniczą i zaczął twierdzić, że odsetki jako „dochód kapitałowy” są opodatkowane. Wszystkie odsetki. Także od niewypłaconych w terminie odszkodowań z tytułu ubezpieczeń.

Czytaj więcej

NSA: Odsetki nie są zwolnione z podatku

Jak NSA własną linię orzeczniczą uznał za „obiektywnie niesprawiedliwą”

W tej sprawie NSA podjął nawet uchwałę w poszerzonym składzie siedmiu sędziów. Zwykły skład trzyosobowy był niewystarczający, widać, żeby ta bzdura się mogła szybko utrwalić.

No i się zaczęło urzeczywistnianie zasad sprawiedliwości społecznej przez demokratyczne państwo prawne. Małoletni chłopiec w wypadku drogowym stracił rodziców, rodzeństwo, sprawność fizyczną. Ubezpieczyciel migał się z wypłatą odszkodowania w dochodzonej wysokości, aż w końcu, po latach procesu, wypłacił je razem z odsetkami. I wtedy urząd skarbowy przyszedł po podatek od tych odsetek, powołując się na orzecznictwo NSA. RPO zaskarżył decyzję fiskusa do WSA, który wysłał RPO na drzewo – powołując się na utrwaloną linię orzeczniczą NSA.

Rzecznik wniósł więc w desperacji skargę kasacyjną do NSA. I stał się cud! NSA stwierdził, że rozstrzygnięcia powołujące się przecież na jego utrwaloną linię orzeczniczą są „obiektywnie niesprawiedliwe”.

Reklama
Reklama

Jakiś wzmożony sędzia możne uznać ten wyrok za niebyły, bo orzekała neosędzia

Moim zdaniem, one są ewidentnie sprzeczne nawet z prawem, a nie tylko ze sprawiedliwością. Odsetki za zwłokę nie są bowiem przysporzeniem, lecz rekompensatą za szkodę zwłoką wywołaną. Należy je więc traktować jako sankcję cywilnoprawną za nienależyte (opóźnione) wykonanie zobowiązania pieniężnego – przyznał NSA. Okazało się więc, że nowelizacja przepisów prawa, o którą zabiegał RPO w 2019 r. i podjęcie której obiecywał wówczas minister finansów, nie była w ogóle potrzebna. 

Istnieje jednak pewna obawa, że w ramach przywracania praworządności może zostać szybko przywrócona dotychczasowa linia orzecznicza, albowiem sprawozdawcą w tej sprawie była… neosędzia. Tak że jakiś wzmożony sędzia w jakimś sądzie rejonowym, jakby doszło do postępowania egzekucyjnego, może ten wyrok uznać za niebyły.

Autor

Robert Gwiazdowski

Adwokat, profesor Uczelni Łazarskiego

Opinie Prawne
Piotr Szymaniak: Prawo autorskie w prokuraturze się nie przyjęło
Opinie Prawne
Ewa Szadkowska: Dajcie mi sędziego, a znajdę coś na niego
Opinie Prawne
Marek Kolasiński, Krzysztof Koźmiński: Czy powrót do przeszłości ma sens
Opinie Prawne
Sebastian Koćwin: Głos o sytuacji Funduszu Pracy
Opinie Prawne
Robert Gwiazdowski: „Chów wsobny” sędziów nie okazał się dobrym rozwiązaniem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama