Reklama
Rozwiń
Reklama

Tomasz Pietryga: Czy Sąd Najwyższy może unieważnić wybory

Nie ma dziś poważnych podstaw, aby w czwartek Izba Kontroli Nadzwyczajnej unieważniła wyniki październikowych wyborów parlamentarnych. I dobrze by było, gdyby tego rzeczywiście nie zrobiła.

Publikacja: 11.01.2024 03:00

Sędziowie Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych orzekali już o ważności przeprowadzonego ł

Sędziowie Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych orzekali już o ważności przeprowadzonego łącznie z wyborami do parlamentu, referendum krajowym

Foto: PAP/Albert Zawada

Obawy, które pojawiają się w kwestii potencjalnego unieważnienia wyborów przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej SN, opierają się raczej na emocjach związanych z obecnym kryzysem politycznym w Polsce niż na analizie rzeczywistych przesłanek, które mogłyby prowadzić do takich wniosków. Jeśli przyjrzymy się liczbie protestów wyborczych oraz wadze incydentów, które miały miejsce podczas ostatnich wyborów parlamentarnych, to widać, że mieszczą się one w pewnym standardzie nieprawidłowości wyborczych z przeszłości. Te natomiast nie tylko nie dawały podstaw do unieważnienia wyborów, ale wręcz potwierdzały tezę, że polski system wyborczy jest stabilny i odporny na nadużycia.

Dodatkowe -10% na BLACK WEEK

Kup roczną subskrypcję w promocji Black Week - duet idealny i korzystaj podwójnie!

Zyskujesz:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją błyskotliwych tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Opinie Prawne
Ziemowit Bagłajewski: Kto naprawdę zyska na ustawie frankowej?
Materiał Promocyjny
Startupy poszukiwane — dołącz do Platform startowych w Polsce Wschodniej i zyskaj nowe możliwości!
Opinie Prawne
Sławomir Wikariak: Systemy bez nadzoru
Opinie Prawne
Robert Gwiazdowski: Prezydent jako reprezentant państwa
Opinie Prawne
Sarkowicz, Stalmach: Ciche zaostrzenie przepisów o fundacji rodzinnej
Opinie Prawne
Paweł Litwiński: DSA to nie cenzura, tylko próba odzyskania kontroli
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama