Gdy mowa o „Solidarności”, Stoczni im. Lenina i Sierpniu – na myśl przychodzi zwykle rok 1980. Ale był i drugi strajkowy sierpień – ten w 1988 roku. Podobnie jak w przypadku strajku z maja 1988 roku i tym razem protest zainicjowała młoda generacja stoczniowców, na której nie ciążył kompleks porażki 13 grudnia.
Sierpniowy strajk sprzed 20 lat na Wybrzeżu wybuchł na wieść o protestach w śląskich kopalniach, ze strajkiem w kopalni Manifest Lipcowy w Jastrzębiu-Zdroju na czele. Lech Wałęsa, choć zaskoczony jego wybuchem, przyłączył się do protestujących. Wśród postulatów na pierwszy plan wysunięto legalizację NSZZ „Solidarność”.