Reklama

Domus Habsburgensis erit in orbe ultima*

Niemiecki piątek Piotr Semki
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Piotr Semka

Piotr Semka

Foto: Fotorzepa, Kuba Kamiński kkam Kuba Kamiński Kuba Kamiński

Reklama
Reklama
Reklama

Odszedł Otto von Habsburg – najstarszy syn ostatniego cesarza Austro-Węgier. Gdy miałem szczęście zetknąć się z nim w drugiej połowie lat 90., już wtedy jawił się jako postać z innego świata. Choć jednocześnie był bardzo nowoczesny.

Nie zapomnę nigdy symbolicznej sceny, dzięki której zrozumiałem, co to znaczy być dziedzicem rodu, który decydował o losach Europy przez ponad siedem stuleci. Razem z moim kolegą z „Życia" Andrzejem Rafałem Potockim umówiliśmy się z arcyksięciem na wywiad w berlińskim hotelu „Kempinski'. Pech chciał, że tuż przed wyznaczoną datą rozmowy zapadłem na ciężki bronchit. W 2000 roku Otto von Habsburg  miał już 88 lat, uznałem więc, że kolejnej okazji do rozmowy może nie być. Niestety w czasie wywiadu męczące napady kaszlu powróciły. Arcyksiążę z niepokojem obserwował moją słabość i nagle w salonie pełnym gości huknął na kelnerów: – „Szybko wody! Nie widzicie, że ten człowiek się dusi?" W ułamku sekundy paru zgiętych w pas kelnerów podawało mi szklanki.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama